Daniel Radcliffe został uznany za bezdomnego. "Nieznajomy dał mi pieniądze na kawę"

AKTUALIZACJA 13.01.2020 13.01.2020 12:26
AKTUALIZACJA 13.01.2020 13.01.2020 12:26

Gwiazdor "Harry'ego Pottera", "Człowieka-scyzoryka" i "Iluzji 2" przyznał niedawno, że ludzie mają go już głęboko w poważaniu. Raz został uznany nawet za bezdomnego.

Fot. Daniel Radcliffe|undefined

Daniel Radcliffe osiągnął ogromną sławę dzięki występom w filmach z serii "Harry Potter". Od premiery ostatniej części minęła jednak już prawie dekada, a w trakcie tego czasu aktorowi nie udało się wystąpić w produkcji, która przebiłaby popularnością przygód nastoletniego czarodzieja. Nikt chyba nie spodziewał się jednak tego, że Radcliffe zacznie być uznawany za bezdomnego.

Daniel Radcliffe uznany za bezdomnego

Aktor wystąpił niedawno w programie talk-show "The Graham Norton Show". Na łamach programu BBC1 opowiedział o tym, jak pewien Nowojorczyk uznał go za bezdomnego. Sytuacja skłoniła Radcliffe'a jedynie do refleksji nad częstotliwością golenia swojej brody. Stwierdził, że musi to robić częściej:

Czasem doświadczam naprawdę dziwnych sytuacji. Byłem niedawno w Nowym Jorku ze swoją dziewczyną. Weszła do sklepu, a ja zaczekałem na zewnątrz, bo byliśmy z naszym adoptowanym pieskiem. Byłem ubrany w kurtkę polarową, płaszcz, a na głowie miałem kaptur, bo było diabelsko zimno. Schyliłem się na chwilę do psa, żeby go pogłaskać i ogrzać. Przechodził obok mnie jakiś facet, który zatrzymał się i dziwnie się popatrzył. Po chwili się do mnie wrócił, dał mi piątaka i powiedział: "Kolego, kup se kawę". Chyba muszę się częściej golić.
Przeczytaj także

Fragment rozmowy znajdziecie poniżej:

Przeczytaj także