Eddie Redmayne żałuje, że zagrał rolę osoby transpłciowej w "Dziewczynie z portretu"
Aktor, który zdobył nominację do Oscara za rolę transseksualisty w "Dziewczynie z portretu" żałuje, że podjął się tego projektu. Po latach podzielił się swoimi odczuciami na temat filmu.
Dziewczyna z portretu - Eddie Redmayne żałuje, że zagrał transseksualistę
Redmayne, który wcielił się w transpłciową artystkę Lili Elbe w filmie "Dziewczyna z portretu" wyjawił, że obecnie nie przyjąłby tej roli. Roli, za którą kilka lat temu otrzymał nominację do Oscara za Najlepszą rolę pierwszoplanową.
Wiele osób uważa, że rola powinna powędrować do aktorki, która przeszła operację korekcji płci. Redmayne zgadza się z tymi głosami - aktor porozmawiał niedawno z reporterami "The Times of London", mówiąc:
Obecnie nie przyjąłbym tej roli. Zrobiliśmy ten film, mając w sercach same dobre intencję, chcąc opowiedzieć interesującą historię, ale teraz uważam, że to był błąd. Powinniśmy porozmawiać o frustracjach, które narodziły się z powodu tego, że zagrałem tę rolę, bo wiele osób nie ma tego "miejsca przy stole".
Redmayne w 2020 roku zabrał głos w sprawie J.K. Rowling, która znalazła się w ogniu krytyki po kilku komentarzach wobec społeczności osób transpłciowych. Gwiazdor "Fantastycznych zwierząt" skrytykował pisarkę za ignoranckie podejście do sprawy, a następnie ją obronił - stwierdził bowiem, że "ludzie potraktowali ją stanowczo zbyt surowo".
Aktora ponownie zobaczymy w roli Newta Scamandera w nadchodzącej 3. części wspomnianej serii - ta nazywa się "Sekrety Dumbledore'a" i pojawi się w kinach już 15 kwietnia 2022 roku.