` The Killer Clown Meets The Candy Man - film o seryjnych mordercach - Antyradio

Killer Clown i Candy Man spotykają Charlesa Mansona, czyli nowy film o słynnych seryjnych mordercach

AKTUALIZACJA 19.02.2019 19.02.2019 13:42
AKTUALIZACJA 19.02.2019 19.02.2019 13:42

John Wayne Gacy znany jako Killer Clown i Dean Corll okrzyknięty mianem Candy Mana mieli wiele wspólnego. Obaj działali w latach 70., byli gwałcicielami młodych mężczyzn i seryjnymi mordercami, którzy zabili około 30 osób. Powstał film, opowiadający o ich spotkaniu.

Fot. The Killer Clown Meets The Candy Man|undefined

Obecnie znowu głośno jest o jednym z najsłynniejszych amerykańskich seryjnych morderców. Mowa oczywiście o Tedzie Bundym, który doczekał się filmu fabularnego z Zackiem Efronem w roli głównej. Bundy nie jest jednak jedynym psychopatą, który realizował swoje pokręcone marzenia. Do historii przeszło wielu podobnych mu osobników. Należą do nich John Wayne Gacy okrzyknięty przez prasę mianem Killer Clown oraz Dean Corll znany jako Candy Man. Powstał niezależny film, opowiadający o fikcyjnym spotkaniu przestępców.

Przeczytaj także

"The Killer Clown Meets The Candy Man" - film o spotkaniu dwóch seryjnych morderców

Za produkcję jest odpowiedzialny Pete Jacelone. Filmowiec od lat tworzy horrory dotyczące różnego rodzaju seryjnych morderców. W dorobku Jacelone'a wielokrotnie pojawia się postać  przypominająca Killer Clowna, więc nie dziwi, że ten psychopata trafił do najnowszego dzieła twórcy. Chociaż "The Killer Clown Meets The Candy Man" bazuje na prawdziwych wydarzeniach, do rzeczywistego spotkania Gacy'ego i Corlla prawdopodobnie nigdy nie doszło. Jacelone puszcza więc wodze wyobraźni i ukazuje, jak mogłoby wyglądać to wydarzenie. W sieci pojawił się zwiastun filmu.

Produkcja może i jest niskobudżetowa, ale idealnie wpisuje się w paradokumentalny klimat "The Killer Clown Meets The Candy Man". Mimo pewnych niedociągnięć technicznych autorowi należy się ukłon za wplecenie w dialogi prawdziwych wypowiedzi obu przestępców, które zostały zarejestrowane podczas wywiadów i przesłuchań. Produkcja ze szczegółami odtwarza też najpotworniejsze zbrodnie Killer Clowna i Candy Mana. W filmie wystąpili Edward X, Jeremy Woodworth, Eric Fleising, Seth Leighton Hale oraz John Link. Słynny aktor porno wystąpił gościnnie jako Charles Manson. Być może Jacelone w przyszłości powoła filmy dotyczące innych psychopatów. W końcu na plakacie filmu widnieje napis: "Psychos Meet Sickos" ("Psychole spotykają świrów").

fot. THE KILLER CLOWN MEETS THE CANDY MAN /

Killer Clown i Candy Man - kim byli seryjni mordercy?

John Wayne Gacy przez większość swojego życia nie przejawiał morderczych i pedofilskich zapędów. Miał dwie żony i był szanowanym mieszkańcem Waterloo w stanie Iowa. Udzielał się też charytatywnie jako klaun o imieniu Pogo, skąd później wziął się jego pseudonim. Co prawda trafił do więzienia za molestowanie seksualne, ale szybko wyszedł za dobre sprawowanie i rozpoczął nowe życie. Policja wpadła na trop Gacy'ego po zaginięciu Roberta Piesta. Chłopak był ostatnio widziany w towarzystwie mężczyzny skazanego za molestowanie. Funkcjonariusze udali się więc do jego domu i dokonali makabrycznego odkrycia. Znaleziono 29 rozkładających się ciał. Gacy prawdopodobnie zabił 33 młodych mężczyzn. Przed brutalnymi morderstwami gwałcił swoje ofiary. Został skazany na karę śmierci.

Dean Corll był zwyczajnym młodym mężczyzną. Odbył służbę wojskową, a następnie zaczął pracę w rodzinnej firmie produkującej cukierki. Wkrótce zaprzyjaźnił się z Davidem Owenem Brooksem i Elmerem Waynem Henleyem, z którymi w ciągu trzech lat działalności dokonał serii morderstw w Houston, w Teksasie. Wspólnie zamordowali przynajmniej 28 młodych mężczyzn, których wcześniej torturowali i gwałcili. Wszystkie ofiary zostały również pozbawione genitaliów. Wina Corlla wyszła na jaw po tym, jak został zastrzelony przez Henleya.

>>Zobacz też: Matt Smith jako Charles Manson na zdjęciach i w klipach z filmu„Charlie Says”<<