"Król" - Robert Pattinson wyśmiany przez widzów. Reżyser broni aktora
"Król" to nowa produkcja Netfliksa, w której wystąpił Robert Pattinson. Reżyser filmu stanął w obronie aktora, gdy ten został wyśmiany przez internautów.
"Król" to nowa, głośna produkcja platformy Netflix. Film z Timothée Chalametem w roli głównej spotkał się z dość mieszanym odbiorem. Największą burzę wywołał Robert Pattinson, a konkretniej jego francuski akcent. Po serii prześmiewczych wpisów w mediach społecznościowych, reżyser filmu postanowił zareagować.
"Król" - Robert Pattinson został wyśmiany przez widzów
Robert Pattinson wciela się w "Królu" w Delfina Francji. Jego bohater to arogancki i okrutny osobnik, który z miejsca wzbudza antypatię. Jednak nie w jego charakterze leży problem. Widzowie zwrócili uwagę na to, jak kuriozalnie brzmi imitacja francuskiego akcentu w ustach aktora. Wielu krytyków również zarzuciło Pattinsonowi nadmierną komiksowość i karykaturalność w swojej interpretacji, porównując jego bohatera do skunksa Pepé Le Pew z Looney Tunes.
Choć większość przytyków miała wydźwięk (raczej) żartobliwy, reżyser "Króla" postanowił odnieść się do sprawy. David Michod stanął w obronie Roberta Pattinsona twierdząc, że jego dziwaczny akcent był efektem w pełni zamierzonym.
Ten bohater miał być śmieszny. Pojawia się w filmie po upływie godziny i zupełnie zmienia jego bieg. Podstawowym celem Roba w tym filmie jest bycie tylko obiektem czystego, niemal płytkiego antagonizmu. On miał was irytować.
"Król" w reżyserii Davida Michoda jest dostępny na platformie Netflix. W filmie wystąpili między innymi Timothée Chalamet, Robert Pattinson, Ben Mendelsohn, Joel Edgerton, Lily-Rose Depp, Sean Harris, Thomasin McKenzie i Dean-Charles Chapman.
Zobacz też: Robert Pattinson nie rozumie, dlaczego "ludzie są wkurzeni z powodu Zmierzchu"