Nie żyje gwiazdor "Harry'ego Pottera" i "Czarnobyla"

Kamil Kacperski
AKTUALIZACJA 07.04.2021 07.04.2021 10:29
AKTUALIZACJA 07.04.2021 07.04.2021 10:29

Nie żyje Paul Ritter, gwiazdor "Harry'ego Pottera", "Czarnobyla", a także "Quantum of Solace", czy kultowego brytyjskiego programu "Friday Night Dinner". Aktor miał 54 lata.

Nie żyje znany aktor Paul Ritter

Zmarł Paul Ritter. Jego śmierć potwierdzono 5 kwietnia 2021 roku. Powodem śmierci był guz mózgu. Informację potwierdził agent aktora, który zdradził, że Ritter zmarł w swoim domu, otoczony przez rodzinę. Jak czytamy w oświadczeniu:

Z prawdziwym smutkiem potwierdzamy, że Paul Ritter zmarł poprzedniej nocy. Był otoczony przez swoją rodzinę - żonę Polly i synów Franka i Noah. Miał 54 lata i walczył z guzem mózgu. Paul był bardzo utalentowanym aktorem, który w trakcie swojej kariery zagrał wiele różnych ról na scenie i w filmach. Był bardzo inteligentny, zabawny i przemiły. Będzie nam go brakowało.
Polecamy

Ritter ma na koncie występy w filmach pokroju "Harry Potter i Książę Półkrwi", "Quantum of Solace", a w Wielkiej Brytanii był najlepiej znany z roli Martina w sitcomie "Obiady piątkowe".

Twórca wspomnianego programu, Robert Popper podzielił się kondolencjami na Twitterze, pisząc, że "Paul był kochanym i wspaniałym człowiekiem. Miłym, zabawnym, bardzo zaangażowanym i przy okazji najlepszym aktorem, z którym kiedykolwiek pracowałem".

Ritter pojawi się w specjalnym odcinku "Obiadów piątkowych", który zostanie wyemitowany z okazji 10-lecia produkcji. Niedawno mogliśmy go również oglądać w jednym z najlepszych seriali ostatnich lat - mowa o "Czarnobylu" od HBO. Paul Ritter miał 54 lata.

Polecamy