„Niebezpieczne kobiety” w interpretacji uczennic z Piotrkowa Trybunalskiego
Uczennice z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 5 w Piotrkowie Trybunalskim stworzyły swoisty remake „Niebezpiecznych kobiet” Patryka Vegi jako czołówkę do filmu studniówkowego.
Jak wiadomo bohaterowie z obrazów twórcy „Pitbulla” nie przebierają w słowach i rzucają mięsem na lewo i prawo. Część widzów to bawi i kupują proponowaną konwencję całym sobą, dla innych to pokaz tandety. Z takimi zarzutami spotkały się również maturzystki z klasy fotograficznej, które postanowiły chwycić za kamerę i zaproponować coś innego niż sztampowy „otwieracz” studniówkowego filmu.
Czołówka szkolnej produkcji zatytułowanej „Ekonomik. Niebezpieczne kobiety” została opublikowana w sieci przez jedną z uczennic. Licznik wyświetleń zaczął rosnąć z szybkością przerastającą oczekiwania dziewcząt, aż film musiał zostać usunięty. Teraz dostępny jest już tylko krótki zwiastun.
O popularności filmiku w sieci dowiedziały się władze szkoły. Zważywszy na ostry język stosowany w materiale przez dziewczęta, zostaną wobec nich wyciągnięte konsekwencje. Serwis Antyradio.pl miał okazję rozmawiać z Joanną Białaczewską, dyrektor ZSP nr 5:
Traktujemy to jako wypadek przy pracy i nie uważamy tego za formę promocji szkoły. Odcinamy się od tego filmu. Dziewczęta robiły go na własną rękę, szkoła nic o nim nie wiedziała i nie jest on przez nas akceptowany. Odbyło się już spotkanie z wychowawcą, a także z Radą Rodziców. Będę jeszcze rozmawiała z Radą Pedagogiczną. Konieczne jest poznanie głosów wszystkich organów szkoły - tych za i przeciw. W ten sposób zostaną wyciągnięte konsekwencje mieszczące się w ramach prawa oświatowego.
Część zdjęć kręcona była na terenie szkoły, a w kilku scenach bierze udział wychowawca klasy. Joanna Białaczewska podkreśliła, że powstałe wideo to niedopatrzenie ze strony nauczyciela, który zbytnio zaufał swoim podopiecznym.
Z wyjaśnień dyrektorki dowiedzieliśmy się, że dziewczęta są bardzo przejęte odbiorem filmu, za którym poszła fala negatywnych komentarzy:
To miał być żart, ale film pojawił się w sieci. Stał się publiczny. Zostały odebrane dosłownie, jako osoby, które posługują się wulgarnym językiem na co dzień. Są przejęte i wystraszone. Popełniły błąd, ale jeżeli to potrzebne, to zapewniamy im opiekę psychologiczną. Jesteśmy czujni.
Inni uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 5 w Piotrkowie Trybunalskim według głosów, które dochodzą do dyrektorki również są podzieleni. Niektórzy twierdzą, że to tylko forma parodii i nie ma się na co burzyć, inni twierdzą, że powstały obraz jest niestosowny. Jak ustaliła Joanna Białaczewska, film został przygotowany w 20 kopiach, które miały pozostać w obiegu wewnątrz grupy uczennic. Stało się inaczej. Niemniej... drogie panie głowa do góry! :)
Patryk Vega po premierze „Nowych porządków” oświadczył, że w planach ma stworzenie dwóch kolejnych części filmu. Otrzymaliśmy już „Niebezpieczne kobiety”, za kolejną odsłonę odpowiedzialny będzie już jednak Władysław Pasikowski, gdyż Vega zrezygnował z reżyserowania serii „Pitbull”.