Powstaje horror o Wielkiej Stopie. Co czeka nas w filmie "Devolution"?
Studio Legendary Pictures zamierza powołać do życia ekranizację książki Maksa Brooksa "Devolution". Powieść grozy opowiada o Wielkiej Stopie.
Wszelkiego rodzaju kryptydy rozbudzają wyobraźnię milionów ludzi na świecie. Najsłynniejszym z niepotwierdzonym przez naukę stworzeń jest Wielka Stopa - północnoamerykańska odmiana Yeti. Sasquatch jest obecny w popkulturze od wielu lat. Jednym z najnowszych przejawów jego fenomenu jest książka grozy "Devolution", której autorem jest Max Brooks. Niebawem na jej podstawie powstanie film.
"Devolution" - horror o Wielkiej Stopie
Rdzenni Amerykanie od pokoleń opowiadają sobie historie o wielkich, dzikich ludziach z lasu, którzy stanowią zagrożenie dla zwykłego człowieka. W zależności od plemienia stwory noszą miano sasquatchy, ts'emekwe'ów, stiyahajów, kwi-kwiyaiów bądź skoocoomsów. W popkulturze przyjęła się jednak nazwa Wielka Stopa. Pierwsza zapisana wzmianka o tego typu niezidentyfikowanym zwierzęciu powstała w 1840 roku. Od tego czasu niezliczona ilość poszukiwaczy Wielkiej Stopy próbuje udowodnić jej istnienie.
16 czerwca 2020 roku do sprzedaży trafiła najnowsza książka Maksa Brooksa pod tytułem "Devolution". Jak podaje The Hollywod Reporter, nie trzeba było długo czekać, by usłyszeć o filmie, który będzie adaptacją powieści grozy. Według najnowszych informacji studio Legendary Pictures nabyło prawa do adaptacji "Devolution". Na razie nie wybrano jeszcze reżysera i scenarzystów, ale przedsięwzięcie figuruje w oficjalnych planach produkcyjnych. Co ciekawe książka powstała na bazie pomysłu na film, więc historia o morderczym sasquatchu zatoczył pełne koło.
Dekadę temu Brooks pracował nad pomysłem na horror o Wielkiej Stopie wraz z Jackiem Benderem i Davidem Leslie Johnsonem. Finalnie zamiast filmu powstała jednak książka i dopiero na jej podstawie Legendary powoła dożycia kinową historię morderczego sasquatcha. Bender i Johnson nie będą jednak zaangażowanie w produkcję.
"Devolution" - o czym jest książka?
Powieść Brooksa stoi na pograniczu horroru, powieści survivalowej i reportażu naukowego. Punktem wyjścia jest masakra w Greenloop, której szczegóły poznajemy dzięki notatkom mieszkanki Mount Rainier Kate Holland. Zapiski odkrywają szokującą prawdę na temat przerażających wydarzeń, których sprawcą było potężne i krwiożercze zwierzę.
Max Brooks dał się poznać czytelnikom dzięki takim książkom jak "World War Z" czy poradnikowi "Zombie Survival". "Devolution" nie będzie pierwszym filmem na podstawie jego twórczości. W 2013 roku powstała adaptacja "World War Z" z Bradem Pittem w roli głównej. Produkcja była sporym sukcesem. Czy podobnie będzie w przypadku "Devolution"? Przekonamy się za jakiś czas.
Zobacz też: 10 horrorów opartych na faktach