Powstaną "Trojaczki", czyli kontynuacja "Bliźniaków" z Arnoldem Schwarzeneggerem i Dannym DeVito
Pamiętacie film "Bliźniacy" z Arnoldem Schwarzeneggerem i Dannym DeVito w rolach głównych? Taki komediowy klasyk z 1988 roku? Produkcja doczeka się kontynuacji po ponad 30 latach. O czym opowie?
Bliźniacy ze Schwarzeneggerem i DeVito doczekają się kontynuacji
Niespodziewani bliźniacy mają jeszcze jednego niespodziewanego brata. Jak podaje Deadline, Arnold Schwarzenegger i Danny DeVito powracają do filmu sprzed 30 lat, ale tym razem będzie im towarzyszył kolejny członek rodziny. W niego wcieli się znany komik Tracy Morgan. Ich perypetię poznamy w filmie "Trojaczki", który wyreżyseruje twórca oryginału, Ivan Reitman.
Film opowie o tym, jak starsi bracia z oryginału (Schwarzenegger i DeVito) dowiadują się o jeszcze kolejnym bracie. Jak opowiada producent i reżyser Ivan Reitman w rozmowie z Deadline:
W sekrecie urodziło się jeszcze trzecie dziecko, czarnoskóre, które nie utrzymało żadnego kontaktu ze swoim rodzeństwem.
Ivan Reitman zdradził również pierwsze szczegóły fabuły "Trojaczków":
Nie znają się, ale dość wcześnie w trakcie filmu dowiadują się o sobie, dzięki czemu możemy zobaczyć, czy potrafią się dogadać i odnaleźć/stworzyć rodzinną więź. Umówmy się - to jest film o rodzinie i o tym, że niezależnie od tego, jak się różnimy, to musimy znaleźć jakiś wspólny język. Ci aktorzy mają genialną chemię i widać to na ekranie. Wszyscy trzej są niezwykle naenergetyzowani podczas pracy na planie.
Dowiadujemy się, że pierwotnie to Eddie Murphy miał wcielić się w trzeciego brata bliźniaka, ale niestety aktor nie mógł znaleźć czasu na projekt Reitmana. Zdjęcia do produkcji mają ruszyć oficjalnie w styczniu 2022 roku w Bostonie. Scenariusz napisali Dylan Dawson oraz Lucas Kavner.
Tracy Morgan ma się wcielić w Louisa Armstronga w nadchodzącym filmie biograficznym o legendzie jazzu. Aktor wystąpił również z Eddie'em Murphym w "Księciu z Nowego Jorku 2".