` Cowgirls vs. Pterodactyls - niskobudżetowy film - zwiastun - Antyradio

Prehistoryczne gady kontra Dziki Zachód. Zobacz zwiastun naprawdę niskobudżetowego filmu "Cowgirls vs. Pterodactyls"

AKTUALIZACJA 25.02.2021 25.02.2021 13:15
AKTUALIZACJA 25.02.2021 25.02.2021 13:15

Filmy klasy B doczekały się kolejnej perełki. Produkcja zatytułowana "Cowgirls vs Pterodactyls" otrzymała zwiastun. Jak prezentuje się walka kowbojek z przerażającymi latającymi gadami?

COWGIRLS VS. PTERODACTYLS - plakat filmu
Fot. Gooey Films/materiały prasowe

W sieci ukazał się zwiastun niskobudżetowego filmu będącego połączeniem westernu i science fiction, zatytułowanego "Cowgirls vs Pterodactyls". Twórcy pracowali nad tą nietuzinkową produkcją trzy i pół roku.

"Cowgirls vs. Pterodactyls" - zwiastun niskobudżetowego filmu

Pamiętacie film "Kowboje i obcy" - produkcję łącząca sci fi z westernem w reżyserii Jona Favreau z Danielem Craigiem i Olivią Wilde w rolach głównych, która nie zyskała zbyt dużego uznania w oczach widzów i krytyków? Cóż, to "Cowgirls vs Pterodactyls" jest jeszcze bardziej absurdalną wersją tej zapomnianej adaptacji komiksu. Różnica jest jednak taka, że za "Kowbojami i obcymi" stało Hollywood, a za "Cowgirls vs Pterodactyls" odpowiada niezależne studio.

Polecamy

Od razu ostrzegamy! Film będący bohaterem tego artykułu to nie jest żadna zakamuflowana metafora współczesności, autorstwa niszowego artysty, który chciał przyciągnąć widzów surrealistycznym tytułem. Ta produkcja dosłownie opowiada o KOWBOJKACH i PTERODAKTYLACH. Tak, to TEGO typu film. W sieci zaprezentowano jego zwiastun i wszystkie znaki na niebie (pterodaktyle) i ziemi (kowbojki) wskazują, że "Cowgirls vs Pterodactyls" ma szansę na dołączenie do grona produkcji tak złych, że aż dobrych.

Można mieć mały budżet i zrobić prawdziwą perełkę, albo mieć mały budżet i epatować tym na każdym kroku, jak ma to miejsce w zwiastunie "Cowgirls vs Pterodactyls". Oczywiście amatorzy kina klasy B (a nawet kilka literek niżej) będą zachwyceni. Aktorzy grają gorze niż statyści z "Trudnych spraw", a tytułowe pterozaury wyglądają jak rodem z tanich produkcji o wielkich potworach z lat 40. i 50. XX wieku. Twórcy postanowili sięgnąć do klasyki i wykorzystać tradycyjne sposoby animacji modeli pterodaktyli. Żadnych efektów CGI, oldschool, baby!

Polecamy

Autorzy filmu informują potencjalnych widzów, że inspirowali się "The Valley of Gwangi" - podobną produkcją z 1969 roku, która łączyła elementy fantastyki naukowej z westernem. A to dobry znak, dla fanów kaijū i ich oryginalnych amerykańskich odpowiedników. Fabuła opowiada o nauczycielce imieniem Rebecca Crawford, którą los zmusza do połączenia sił z zadziorną prostytutką. Celem kooperacji jest uratowanie męża tej pierwszej z pań, który został porwany przez prehistorycznego latającego gada. Tytułowe kowbojki łapią za giwery i ruszają tropem pterodaktyla, by wymierzyć sprawiedliwość. Oprócz zwiastuna zaprezentowano również oficjalny plakat filmu.

fot. COWGIRLS VS. PTERODACTYLS /

Jak widać, niczym nie odstaje od trailera.

Polecamy

"Cowgirls vs. Pterodactyls" - kiedy premiera?

W rolach głównych wsytąpili Madelyn Wiley, Haley Zega, Jonathan Tamez, Dani Thompson oraz Carmen Vienhage. Twórcą "Cowgirls vs Pterodactyls" jest Joshua Kennedy, który stworzył takie niskobudżetowe horrory fantasy, jak "Dracula A.D. 2015", "The Night of Medusa", "Theseus and the Minotaur" oraz "House of the Gorgon". Jego ostatnie dzieło można kupić na Blu-ray w internetowym sklepie Gooey Films za jedyne 25 dolarów. Oprócz filmu na płycie znajdują się różnego rodzaju dodatki, między innymi komentarz reżysera oraz 45-minutowy dokument o powstawaniu "Cowgirls vs Pterodactyls". Co ciekawe produkcja trafiła również na Amazon Prime, ale będzie dostępna tylko w ograniczonym przedziale czasu.

Polecamy