Robert Pattinson opowiedział o procesie tworzenia Batmana: "bycie g*wniarzem to wstrętne uczucie"

AKTUALIZACJA 06.11.2020 06.11.2020 12:33
AKTUALIZACJA 06.11.2020 06.11.2020 12:33

Robert Pattinson niedawno wrócił do filmowego mainstreamu. Po sukcesie sagi "Zmierzch", aktor raczej przyjmował rolę w mniejszych, bardziej artystycznych filmach. Opowiedział o różnicach w pracy przy takich projektach.

Kiedy ogłoszono, że Robert Pattinson będzie nowym Batmanem, to zdania były podzielone. Niektóre osoby były zachwycone, ponieważ widziały aktora w wielu filmach po "Zmierzchu", inni zaś byli wściekli... bo widzieli go tylko w "Zmierzchu". Pierwszy zwiastun raczej rozwiał wszelkie wątpliwości, a aktor na temat trudnego procesu kreacji Bruce'a Wayne'a i Batmana wypowiedział się w Vanity Fair France.

Robert Pattinson o tworzeniu nowego Batmana

Pattinson wyjaśnił, że proces jest o dziwo dużo bardziej angażujący, niż mniejsze filmy. Porównał pracę nad "Batmanem" do "Tenet", czyli najnowszego filmu Christophera Nolana:

Przy "Batmanie" używam rzeczy kruchych w porównaniu do tego, jak ważny jest ten projekt. Używam rozmów z przyjaciółmi, zarodków pomysłów i moich snów. To jest ta bardziej tajemnicza i wrażliwa część bycia aktorem przy takim projekcie... Przy "Batmanie", czy "Tenecie" masz ogromną grupę ludzi na planie i kiedy mówią "okej Robert... akcja!", to muszę o nich zapomnieć i walczyć ze swoimi myślami i demonami.
Przeczytaj także

Pattinson kontynuował wywód, zdradzając jakie są negatywne uczucia, które towarzyszą pracy przy tak dużym projekcie:

Tak, czuję ekscytację przy napięciu na planie, te oczekiwania setek ludzi pracujących przy projekcie i zmieniam to w dialog między sobą. To ekscytujące, ale też przy okazji wstrętne, gdy jesteś tym "g*wniarzem", który może zepsuć pracę tylu ludzi, bo nie potrafił sobie z tym poradzić... Myślę o tym na kilka dni przed rozpoczęciem zdjęć.
Przeczytaj także

Gwiazdor "Zmierzchu" jest kolejnym ze świetnych aktorów, którzy na przestrzeni lat wcielali się w ikoniczną postać z komiksów DC. Robert Pattinson wyjaśnił, jakie były największe wyzwania w kreacji bohatera:

Patrzę na postać i na to, co muszę z nią zrobić, w jaki sposób dodam elementy niuansu do tej pustej muszli, jak sprawię, że będzie skomplikowana do granic możliwości. Batman to jest rola, w której muszę się nauczyć grania kogoś niejasnego. Nie ma możliwości, żeby zinterpretować go tylko w jeden sposób. To jest piękne, bo to jakby ta postać była cały czas w dwóch różnych stanach emocjonalnych. 

 

"The Batman" ma się pojawić w kinach 4 marca 2022 roku. W obsadzie oprócz Pattinsona pojawią się m.in. Zoe Kravitz, Andy Serkis, Colin Farrell, Paul Dano, Jeffrey Wright, czy John Turturro. Reżyserem i scenarzystą produkcji jest Matt Reeves. 

Przeczytaj także