Shia LaBeouf strzelał do bezpańskich psów i świadomie zaraził swoją partnerkę chorobą przenoszoną płciowo
Wokalistka FKA twigs opowiedziała niedawno o swoim związku z Shią LaBeoufem. Artystka nie może uwierzyć, że tak długo przebywała w relacji z aktorem, który podobno strzelał do psów i świadomie zaraził ją chorobą rozsiewaną płciowo.
Shia LaBeouf strzelał do bezpańskich psów?
Wokalistka FKA twigs udzieliła niedawno obszernego wywiadu dla brytyjskiego Elle, w którym wypowiedziała się na temat swojego krótkotrwałego, ale bardzo intensywnego związku z Shią LaBeoufem. Sporo szczegółów ich relacji było udostępnionych wcześniej - w końcu artystka pozwała LaBeoufa za znęcanie się nad nią.
FKA twigs postanowiła opisać jednak kilka historii i sytuacji, które wywarły na niej największe piętno. Para poznała się na planie filmu "Honey Boy" w 2017 roku i po kilku miesiącach zamieszkali ze sobą. Według niej LaBeouf był mistrzem w "byciu czarusiem" i sprawiał wrażenie tak zakochanego, że artystka momentami czuła się z tym niekomfortowo. Po latach wspomina, że to nie było normalne i nawet "jego miłość była agresywna".
LaBeouf w końcu ją przekonał, żeby zamieszkała z nim w Los Angeles. Artystka wspomina, że wtedy zaczęło się robić niebezpiecznie - aktor ustalał, ile razy dziennie twigs miała go całować, zmuszał ją do sypiania nago i trzymał pistolet na szafce nocnej. FKA wyjaśniła, że bała się chodzić do toalety w nocy, bo myślała, że LaBeouf ją przypadkiem postrzeli.
Potem aktor zaczął się chwalić tym, że strzela do bezpańskich psów w ramach "przygotowania do roli w filmie". Kiedy twigs powiedziała, że to okrutne, to ten oskarżył ją o to, że go nie wspiera w jego sztuce:
Powiedziałam mu, że to jest okrutne i czemu to robi. Ten mi odpowiedział, że "bierze swoją sztukę na poważnie i że go nie wspieram. Właśnie takie rzeczy robię. To coś innego, niż śpiewanie - nie wychodzę na scenę i nie tańczę". Autentycznie poczułam się źle, że to moja wina, że nie rozumiem aktorstwa. Zwłaszcza metodycznego.
W Walentynki w 2019 roku FKA twigs została przez niego zaatakowana. Wokalistka wyjaśniła, że LaBeouf zaczął grozić, że rozbije samochód, jeśli ta nie powie, że go kocha. Kiedy zatrzymali się na stacji benzynowej, kobieta wyciągnęła torebkę z bagażnika i chciała od niego uciec. Ten podobno za nią pobiegł, rzucił nią w kierunku samochodu, zaczął krzyczeć i ją dusić.
Niecały miesiąc później dowiedziała się natomiast, że LaBeouf świadomie zaraził ją chorobą roznoszoną płciowo. FKA twigs powiedziała, że aktor po prostu zakrywał objawy choroby makijażem.
FKA twigs zakończyła swój związek z LaBeoufem w maju 2019 roku, korzystając z tego, że wybierała się na trasę koncertową. Jak wyjaśniła swoją sytuację:
Jeśli wrzucić żabę do gotującej się wody, to ona od razu wyskoczy. Ale jak wrzucisz ją do zimnej wody i powoli będziesz ją podgrzewał, to w końcu umrze. Takie miałam doświadczenie z Shią.
LaBeouf kilka tygodni temu przeprosił na łamach New York Times wszystkich, których kiedykolwiek skrzywdził. Wyznał szczerze, że "nadużywał siebie i swoich najbliższych przez wiele lat".
Mam przykrą historię krzywdzenia tych, którzy są mi najbliżsi. Jestem nią zawstydzony i naprawdę przepraszam tych, których skrzywdziłem. Nie mogę powiedzieć nic więcej.
LaBeouf poinformował wówczas, że bierze przerwę od aktorstwa i zamierza udać się do kliniki, by spróbować rozwiązać swoje problemy psychologiczne.