Thanos miał dosiadać wielkiego mrocznego nietoperza w "Avengers: Infinity War"
Pamiętacie plotki o tym, że Hulk miał wyskoczyć ze stroju Hulkbustera w ostatniej bitwie z "Avengers: Infinity War"? Cóż, wygląda na to, że wycięto z filmu zdecydowanie więcej.
Z filmów w trakcie produkcji wycinane jest wiele rzeczy - zapytajcie tylko Zacka Snydera, który dopiero lata po premierze "Ligi Sprawiedliwości" będzie mógł zaprezentować swoją pełną wizję w nadchodzącej specjalnej wersji produkcji przeznaczonej na HBO Max. Czasami jest jednak mniej drastycznie, a zmiany są bardziej kosmetyczne, aniżeli zmieniające znacząco fabułę.
Thanos miał latać na wielkim nietoperzu
Właśnie taką zmianę przeprowadzili w filmie "Avengers: Infinity War" bracia Russo, odpowiedzialni za reżyserię produkcji. Z relacji J.S. Marantza, szkicownika koncepcyjnego i artysty, dowiadujemy się, że pierwotnie Thanos miał przywołać podczas walki z Doktorem Strange'em wielkiego nietoperza, który prezentował się następująco:
Na pierwszy rzut oka powód usunięcia tego stwora jest dość prosty - wygląda nieco zbyt przerażająco, jak na standardy Marvel Cinematic Universe. Z drugiej strony twórcy mogli też nie chcieć nadwyrężać ogromnego budżetu na potrzeby jednej kreatury, która byłaby obecna na ekranie przez kilkanaście sekund.
Z relacji Marantza wynika jednak, że pierwotnie takie kreatury miały mieć większą rolę w filmie. Uważacie, że byłyby dobrym dodatkiem do "Avengers: Infinity War"?