Tragedia na planie "Indiany Jonesa 5". Zmarł członek ekipy filmowej
Plan filmowy "Indiany Jonesa 5" nie jest szczęśliwym miejscem - kilka miesięcy temu Harrison Ford został ranny, a teraz doszło na nim do śmierci wózkarza Nica Cupaca.
Indiana Jones 5 - zmarł członek ekipy filmowej
Trwają zdjęcia do piątej części przygód Indiany Jonesa. Jak podaje Deadline, niedawno na planie produkcji doszło do śmierci jednego z członków ekipy filmowej, Nica Cupaca.
4 listopada 2021 roku studio Walta Disneya potwierdziło, doniesienia portalu The Sun o śmierci Nica Cupaca - jedenego z członków ekipy filmowej nowego "Indiany Jonesa". Ze względu na niedawne wydarzenia w Hollywood, w mediach od razu pojawiły się pytania, czy to kolejny wypadek na planie. W New York Post pojawiło się oficjalne oświadczenie rzecznika prasowego "Indiany Jonesa 5".
Kierujemy nasze serca do rodziny i przyjaciół Nica Cupaca, niezwykle utalentowanego kolegi i członka społeczności filmowej, za którym będziemy bardzo tęsknić. Jego nagłe odejście nie było związane z produkcją. Nic był gripem drugiej ekipy.
Według ustaleń NYP, Cupac zmarł w Maroko, gdzie obecnie trwają prace nad filmem z Harrisonem Fordem w roli głównej. Mężczyzna został znaleziony martwy w pokoju hotelowym w mieście Fez. Według ustaleń mediów, jego śmierć nie jest w bezpośredni sposób powiązana z pracą na planie.
Cupac był członkiem drugiej ekipy odpowiedzialnej za zdjęcia do filmu. Pełnił funkcję gripa, czyli osoby obsługującej statywy, dźwigi, wózki i innego rodzaju urządzenia pomagające w pracy operatora. Przyczyny śmierci Cupaca nie zostały na razie ujawnione. Miał 54 lata.
Film "Indiana Jones 5" trafi do kin 29 lipca 2022 roku. W produkcji reżyserowanej przez Jamesa Mangolda oprócz Forda wystąpią Phoebe Waller-Bridge, Mads Mikkelsen, Thomas Kretschmann, Boyd Holbrook, Antonio Banderas i Shaunette Renée Wilson. Będzie to pierwsza część "Indiany Jonesa", której reżyserem nie jest Steven Spielberg.