Znany aktor zmienił nazwisko i wyjechał do Meksyku. To wszystko przez ten parszywy rok?
A co gdyby rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady? Znany aktor i wokalista Drake Bell zmienił nazwisko i wyjechał do Meksyku. Podejrzewamy, że złamał go 2020 rok.
Znany aktor i muzyk postanowił zmienić nazwisko i wyjechać do Meksyku
Rok 2020 był ciężki dla wszystkich. Pandemia koronawirusa nie wybierała i nie oszczędzała nikogo. Zmarły setki tysięcy osób, miliony zostały zakażone wirusem, a większość branż specjalizujących się w usługach straciła poważne pieniądze i nie może normalnie funkcjonować.
Dlatego artyści na różne sposoby kombinują, jak tu wrócić do zarabiania pieniędzy w swoich zawodach. Niektórzy grają internetowe występy, inni sprzedają specjalne limitowane gadżety, a jeszcze kolejni nagrywają nowe piosenki i czekają na powrót do koncertowania. Są też tacy, którzy postanowili wyjechać ze swoich ojczyzn i spróbować sił w innych branżach.
W Polsce mieliśmy Roberta Gawlińskiego, który został farmerem oliwek w Grecji, a w USA sprytem wykazał się Drake Bell, który... zmienił nazwisko i wyjechał do Meksyku. Jak podaje portal plotkarski Just Jared, Bell jeszcze w 2019 roku wrzucił na Instagrama zdjęcie swojego dowodu osobistego z Meksyku, na którym nazywa się Drake Campana (to po hiszpańsku "dzwon", czyli angielski "bell").
Chociaż na social mediach wciąż nazywa się @DrakeBell, to na Twitterze jego imię zostało zaktualizowane. Sam natomiast zaczął udostępniać posty po hiszpańsku. Chociaż swojej decyzji nigdy nie wytłumaczył, to fani są całkiem rozbawieni całą sytuacją.
Drake Campana jest najbardziej znany z seriali Nickelodeona, takich jak "Drake & Josh", a także z występów jako Peter Parker/Spider-Man w różnych serialach animowanych i grach. Campana jest również wokalistą. Łącznie wydał 5 albumów studyjnych, a ostatni z nich nosi tytuł "Sesiones en Casa", który nagrał w swoim meksykańskim domu.
Wydaje się, że to właśnie sukces jego muzyki w Meksyku spowodował, że Campana zmienił nazwisko i zamieszkał u południowych sąsiadów na stałe. Niezależnie od tego, jaki jest powód decyzji, to trzeba przyznać, że zasługuje za taki ruch na szacunek - niezależnie, czy jest to bardzo rozbudowany żart, czy poważna decyzja.