To on zagra Paula McCartneya? Ridley Scott ujawnił nazwisko
Ridley Scott zdradził, że Paul Mescal znany z "Gladiatora II" ma wcielić się w Paula McCartneya w nadchodzących filmach biograficznych o The Beatles.
Według najnowszych informacji Paul Mescal - gwiazdor "Gladiatora II" ma wcielić się w Paula McCartneya w filmach o The Beatles, których reżyserem będzie Sam Mendes.
Paul Mescal jako Paul McCartney w filmach o The Beatles Sama Mendesa?
Jak podaje The Hollywood Reporter, Ridley Scott po sukcesie swojego najnowszego filmu chciałby ponownie pracować z Mescalem. Okazuje się, że może być to utrudnione z powodu planów Mescala, który ma wystąpić w roli jednego z Beatlesów w nadchodzących kinowych biografiach członków zespołu. 10 grudnia 2024 roku Scott spotkał się z Christopherem Nolanem w Directors Guild of America w Los Angeles, gdzie miał miejsce pokaz "Gladiatora II".
Nolan zapytał Scotta, czy chce obsadzić Mescala w powstającym thrillerze "The Dog Stars". Filmowiec potwierdził, ale powiedział, że jego plany mogą się nie powieść, gdyż aktor ma już mieć ustalony harmonogram, uwzględniający produkcje Sony Pictures o Beatlesach. - Może. Paul jest w zasadzie zaklepany, bo teraz robi Beatlesów. Więc może będę musiał go puścić - powiedział reżyser.
Studio nie potwierdziło tej informacji na temat obsady filmów o Beatlesach. Jednak plotki o tym, że Mescal ma wystąpić jako McCartney, krążyły od dawna. Mendes ma w planach powołanie do życia czterech produkcji z tymi samymi aktorami, które będą skupiać się na życiorysach Czwórki z Liverpoolu - McCartneyu, Johnie Lennonie, George'u Harrisonie i Ringo Starrze. W perkusistę zespołu ma się wcielić Barry Keoghan.
Quiz: Quiz z klasycznego rocka. Kto jest autorem "Highway to Hell"? Celem 10/15
Filmy o Beatlesach. Kiedy trafią do kin?
Na razie o produkcjach wiadomo bardzo niewiele. Nie zdradzono, więc kiedy będziemy mogli obejrzeć pierwszy z nich, chociaż według planów produkcje mają zadebiutować w 2027 roku. Mescal w listopadzie został zapytany przez Entertainment Tonight o rolę w nadchodzących biografiach muzyków. - To byłaby niesamowita historia, do której można by się przywiązać. Fakt, że Sam Mendes ma wyreżyserować te filmy naprawdę, byłby spełnieniem marzeń - nie potwierdził jednak, że zagra muzyka Beatlesów.
W tym samym czasie w rozmowie z Entertainment Tonight Starr wyjawił, że zagra go Keoghan, chociaż do roli był też brany pod uwagę Joseph Quinn znany ze "Stranger Things" i "Gladiatora II". Keoghan ma podobno brać lekcje gry na perkusji, żeby wypaść wiarygodnie.
Źródło: Antyradio/The Hollywood Reporter/Entertainment Tonight
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!