Kobieta groźniejsza od Johna Wicka. „Spaliłam żywcem 106 osób”
Ana De Armas imponuje licznymi scenami akcji w „Ballerina. Z uniwersum Johna Wicka”, a najnowszy materiał pokazuje garść intrygujących ujęć od kuchni, które na pewno warto zobaczyć. Wszystkie szczegóły zobaczysz niżej.
Ana de Armas to Mała Jaga
Mała Jaga zdaje się być zaskakująco niebezpieczna, więc nikt nie powinien traktować jej tak, jakby była zwykłą tancerką. Tutaj balet można zobaczyć w wydaniu przepełnionym walką o śmierć i życie, a licznik ofiar zdaje się bić rekordy w wyjątkowo szybkim tempie. Najgorsze jest to, że podczas udzielania wypowiedzi na temat filmu, Ana de Armas w pewnym momencie stwierdziła, iż wydaje jej się, że „spaliła jakieś 106 osób”, ale płakała tylko przy pierwszej z ofiar, natomiast pozostałych 105 niemilców wyeliminowała bez mrugnięcia okiem. Jeśli chcecie lepiej zrozumieć o co chodzi, to najlepiej będzie rzucić okiem na specjalnie przygotowany materiał, który w przystępny sposób ukazuje prace nad tym filmem.
„Ballerina. Z uniwersum Johna Wicka” to ekstremalny taniec
Pięknie zrealizowane sceny akcji ze starannie przygotowanymi zakulisowymi spojrzeniami, to prawdziwa gratka dla wszystkich miłośników adrenaliny w kinie. Zróbcie sobie chwilę przerwy i zerknijcie na to, jak spisała się Ana de Armas w tej wyjątkowej roli… bo naprawdę warto.
Nie da się ukryć, że w pewnym sensie mamy tu Johna Wicka w kobiecym wydaniu, lecz tego typu stwierdzenia mogą się mijać z oczekiwaniami twórców, którzy w trakcie swoich wypowiedzi wręcz podkreślają, żeby nie traktować filmu jedynie jako: „John Wick, tyle że kobieta”. Ich zdaniem udało się tu uzyskać coś znacznie więcej.
Jeśli zapoznacie się z materiałem promocyjnym, to faktycznie widać tam sporo wyjątkowych pomysłów, które mogą sprawić, iż „Ballerina. Z uniwersum Johna Wicka” stanie się jeszcze większym hitem od samego mistrza, jakim oczywiście w tej chwili jest właśnie John Wick. Światowa premiera już 6 czerwca 2025 roku.
Quiz: Pamiętasz jeszcze telewizję w czasach PRL-u?
Źródło: Antyradio/empireonline.com
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!