"Kurier": Nowy film Władysława Pasikowskiego. Kim był Jan Nowak-Jeziorański?
Nowa produkcja Władysława Pasikowskiego "Kurier" niebawem wchodzi do kin. Akcja opowiada o losach Jana Nowaka-Jeziorańskiego, który w czasie trwania II Wojny Światowej działał jako kurier AK.
Jan Nowak-Jeziorański, a właściwie Zdzisław Antoni Jeziorański w czasie II Wojny Światowej działał jako kurier Armii Krajowej. Twórca "Jacka Stronga" i "Psów" postanowił stworzyć film, który opowie jego historię. Producentami są: Muzeum Powstania Warszawskiego oraz Scorpio Studio - współtwórca "Jacka Stronga".
"Kurier": Najnowszy film Władysława Pasikowskiego
Film skupia się na Janie Nowaku-Jeziorańskim, ale dzieło nie będzie utrzymane w typowo biograficznej konwencji. Twórcy mówią o filmie, jako produkcji przygodowo-sensacyjnej, która ma być historią szpiegowską. Zdarzenia, które w przeszłości miały miejsce, są po prostu inspiracją do powstania filmu. Sam Władysław Pawlikowski stwierdził, że losy tej postaci historycznej są doskonałym materiałem na scenariusz:
Naszym celem jest opowiedzenie sensacyjnej, lecz opartej na życiu historii, której scenarzyści Jamesa Bonda pewnie by nie wymyślili, opowiedzenie jej przy tym w maksymalnie nowoczesny sposób, korzystając z osiągnięć nowej stylistyki filmów przygodowo-sensacyjnych
"Kurier": Kim był Jan Nowak-Jeziorański?
Uzyskał przydomek "Kurier z Warszawy" jako emisariusz Armii Krajowej. Jeziorański brał udział w wielu działaniach, m.in.: "Akcji 'N'", której celem było rozprowadzanie propagandowych materiałów, które miały na celu zniszczyć morale żołnierzy niemieckich. Był także publicystą politycznym w wydawnictwie "Znak".
To właśnie w 1943 roku zgłosił się na kuriera AK do władz polskich, które przebywały poza krajem. Był wysyłany do Poselstwa Polskiego w Sztokholmie czy do rządu RP w Londynie. To właśnie z powodu tej misji przybrał pseudonim Jan Nowak. Kiedy dotarł do Anglii odbył nie tylko rozmowy z rządem polskim, ale również z premierem Winstonem Churchillem.
Po wojnie Jeziorański pracował w polskiej redakcji brytyjskiej rozgłośni BBC i dzięki niemu, na zachodzie wzrosła świadomość opinii publicznej o tym, co dzieje się na wschodzie, a w szczególności o zbrodniach hitlerowskich i ile ofiar pochłonęły.
Zobacz także: >>„Kurier”: nowy film Władysława Pasikowskiego o Janie Nowaku-Jeziorańskim<<