Nie żyje twórca jednego z najohydniejszych horrorów w historii. Reżyser "Cannibal Holocaust" miał 83 lata
W wieku 83 lat zmarł Ruggero Deadato, reżyser głośnego horroru "Cannibal Holocaust", który przez wiele osób uznawany jest za jedną z najohydniejszych produkcji filmowych na świecie.
Nie żyje Ruggero Deodato, znany reżyser horroru Cannibal Holocaust
Jak podaje Deadline, 29 grudnia 2022 roku odszedł Ruggero Deodato. Był włoskim reżyserem, scenarzystą i aktorem, który zasłynął niezwykle brutalnym filmem "Cannibal Holocaust". Miał 83 lata.
O śmierci Deodato poinformowały jako pierwsze włoskie media. Na razie nie podano przyczyny śmierci kontrowersyjnego filmowca.
Jako samodzielny reżyser zadebiutował w latach 60., tworząc filmy zróżnicowane gatunkowo. Pierwszą produkcją w jego dorobku była przygodowa produkcja fantasy "Ursus, il terrore dei kirghisi" z 1964 roku. Parał się również komediami, musicalami i thrillerami. Po jakimś czasie zajął się telewizją, a do pełnometrażowych filmów powrócił w 1976 roku.
Wówczas zadebiutował kryminał "Żyj jak glina, zgiń jak mężczyzna". Rok później premierę miał natomiast horror "Zapomniany świat kanibali". Na najgłośniejszą produkcję czas nadszedł w 1980 roku - wówczas debiut zaliczył "Cannibal Holocaust".
Produkcja obfitowała w niezwykle krwawe i brutalne sceny. Oczywiście widzieliśmy sekwencje zjadania ludzkich ciał, ale nie brakowało też przerażających momentów gwałtów, zabijania zwierząt i morderstw tak realistycznych, że Deadato był nawet aresztowany pod zarzutem popełnienia morderstwa. Produkcja była tak szokująca, że zakazano jej w ponad 50 krajach.
Ostatnią produkcją reżysera był film "Deathcember" z 2019 roku. Łącznie powołał do życia niemal 40 tytułów. Deodato wystąpił gościnnie w horrorze gore "Hostel 2", jako jeden z klientów tytułowego przybytku.