Polacy wracają do tego filmu na Netfliksie. Powód może zaskoczyć
Ziemią wstrząsa seria gigantycznych kataklizmów, a ludzkość musi sobie z tym poradzić. Z kolei pewien naukowiec już od jakiegoś czasu zastanawiał się, czy świat stoi u progu nowej epoki lodowcowej. Brzmi znajomo? Można powiedzieć, że ten film nie jest świeży, ale za to przyciągnął niedawno sporo widzów.
Jak donoszą m.in. dziennikarze serwisu Gazeta, w naszym kraju niespodziewanie na platformie Netflix doszło do sytuacji, w której film sprzed lat okazał się być gorącym hitem. Mówiąc wprost, ta produkcja jest niezwykle chętnie wybierana właśnie przez polskich subskrybentów platformy streamingowej. O szczegółach przeczytacie poniżej.
Ludzie mają ochotę na takiego klasyka
Całkiem niedawno w bibliotece Netfliksa pojawił się film, który ma już swoje lata na karku, lecz nie zmienia to faktu, że wiele osób chętnie to znowu obejrzy. Jak się prawdopodobnie domyślacie, chodzi o produkcję „Pojutrze”.
To dzieło jest filmem katastroficznym, więc w pewnym sensie wkomponowało się w aktualne wydarzenia, albowiem sporo osób musi walczyć z efektami powodzi. Teraz w branżowych mediach dosłownie zaczęły pojawiać się nagłówki, że „Pojutrze” króluje na platformie Netflix w Polsce.
Film opowiada o ekstremalnych zmianach klimatu, a widzowie mogą śledzić losy klimatologa Jacka Halla, który ostrzegał wszystkich o poważnych zmianach i zagrożeniu. Teraz czarny scenariusz okazał się być prawdą, więc dzieje się sporo szalonych rzeczy.
Quiz: Znasz kultowe filmy z PRL-u? Nie odpowiesz nawet na 1. pytanie
Film Rolanda Emmericha cechuje wyjątkowo swobodne podejście do naukowych faktów, lecz ma swoich zwolenników i przede wszystkim jest w nim sporo imponujących efektów specjalnych. Wy też chętnie sięgniecie po ten leciwy tytuł?
Źródło: Antyradio/gazeta.pl/Netflix
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!