Tolkien nie cierpiał „Diuny”. Wyraził się jasno: „nieszczęsny przypadek”
Film „Diuna” zrobiła prawdziwą furorę na całym świecie. Okazuje się jednak, że sam J.R.R. Tolkien miał problem z powieścią Herberta.
Film „Diuna” stał się hitem, a druga część do kin przyciągnęła mnóstwo polskich widzów. Wiele osób jest wprost zachwycona produkcją, co przełożyło się na ogromne zyski. Niektórzy postanowili sięgnąć po pierwowzór, czyli powieść Franka Herberta pt. „Diuna”. Podczas gdy jedni nie mogą opanować zachwytu nad książką i ekranizacją, są też tacy, którzy kompletnie nie rozumieją zachwytu. Jedną z osób, która wprost nie znosiła powieści, był sam J.R.R. Tolkien - brytyjski pisarz oraz autor powieści „Władca pierścieni”. Co takiego nie podobało mu się w słynnej „Diunie”?
Dlaczego J.R.R. Tolkien nie znosił „Diuny”?
Powieść „Diuna” ukazała się w roku 1965. Wówczas pierwsze wydanie okazało się klapą. W tym samym roku Tolkien otrzymał egzemplarz powieści od redaktora, pisarza i osobę odpowiedzialną za jej publikację Sterlinga E. Laniera. Twórca „Władcy pierścieni” nie spieszył się jednak z czytaniem. Zaznaczył, że prawdopodobnie przeczyta ją dopiero na następnym urlopie. Na sukces powieści trzeba było sporo czasu poczekać. Początkowo okazała się porażką. Z czasem „Diuna” zyskiwała grono fanów i zdobywała prestiżowe nagrody.
Quiz: Trudny quiz. Pamiętasz najpiękniejsze polskie aktorki z lat 90.?
Tokien kolejny egzemplarz otrzymał pół roku później, w prezencie od jednego z fanów Franka Herberta. Pisarz podziękował mu za książkę, zaznaczając, że posiada już jeden egzemplarz. Dyplomatycznie zdradził, że sama powieść nie przypadła mu do gustu. Zwrócił również uwagę na fakt, że jako wciąż aktywny pisarz nie jest w stanie zachować obiektywizmu wobec innego autora.
Prawdę mówiąc, 'Diuna' w dużej mierze mi się nie spodobała. W tym nieszczęsnym przypadku najlepiej i najuczciwiej będzie, jeśli zachowam milczenie i nie będę komentował
Tolkien wprost nie zdradził powodu swojej niechęci do książki Herberta. Mimo to fani podejrzewają, że mogło chodzić o religijne motywy. J.K.K. Tolkien był gorliwym katolikiem, prawdopodobnie więc to ta sfera miała wpływ na taką, a nie inną opinię.
Źródło: Antyradio/"Tolkien's Library: An Annotated Checklist"/Kultura.gazeta.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!