Uciekł z PRL. Ten Polak stał się mentorem Anthony’ego Hopkinsa

Marcin Hołowacz
AKTUALIZACJA 29.04.2025 29.04.2025
AKTUALIZACJA 29.04.2025 29.04.2025

Ten niezwykły Polak dokonał wielu rzeczy i był nawet mentorem Anthony’ego Hopkinsa.

Aktor
Fot. Filmpolski
  • Vladek Sheybal (Władysław Sheybal) jest niezwykle uzdolnionym człowiekiem, który wypracował sobie silna pozycję w branży, a wszystkie dzięki temu, że nigdy się nie poddał i wytrwale dążył do celu, który był dla niego prawdziwym priorytetem.
  • Ten niezwykły artysta został nawet uznany za zdrajcę, co oczywiście jest bardzo ostrym rezultatem, który zdaniem wielu będzie przesadzonym efektem, wynikającym z klimatu politycznego z tamtych lat.
  • Takie historie są bardzo ciekawe, a Polacy często lubią zapoznawać się z życiorysami niezwykłych ludzi, którzy wykazali się czymś wyjątkowym oraz wręcz intrygującym. Trudno się zatem dziwić, że losy Władysława Sheybala są tu czymś równie atrakcyjnym.

Uznali go za zdrajcę

Temat jest niezwykle ciekawy, w związku z czym pisali o tym już nawet dziennikarze serwisu RadioZET, którzy zwrócili uwagę na niektóre z bardziej istotnych aspektów:

Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Polski aktor był świadkiem wielu zbrodni dokonywanych przez żołnierzy radzieckich. Od tamtej pory Vladek Sheybal żywił urazę do komunizmu. Była ona na tyle silna, że zaważyła o jednej z najważniejszych decyzji w jego życiu, przeprowadzce do Londynu w 1957 roku. W tym czasie pojawiły się plotki, jakoby jego przeprowadzka była efektem zakończenia siedmioletniego związku ze znaną aktorką Ireną Eichlerówną. Sam aktor jednak twierdził, że jedynym powodem stała się niechęć do politycznego systemu w powojennej Polsce. Tego typu otwarta krytyka nie pozostała niezauważona przez władze PRL, które uznały Sheybala za uciekiniera i zdrajcę. Jego sukcesy za granicą zostały całkowicie zignorowane.

Powyższe świetnie oddaje to, jak czasem utalentowani ludzie mogą być niedoceniani w ojczyźnie, choćby i ze względów politycznych, które w zależności o trwających czasów, mogą być bardziej lub mniej istotne.

Wszystko sobie wypracował

Podkreślamy zatem, że Vladek Sheybal za granicą był w stanie osiągnąć prawdziwy sukces. Człowiek ten został doceniony, a dodatkowo wystąpił w tak ważnym projekcie, jak chociażby i słynna historia o agencie 007.

Co ciekawe, Sheybal nawet nie znał angielskiego, więc przeprowadzka do Londynu nie mogła być czymś przesadnie łatwym. Pracował w takich miejscach, jak na przykład mały zakład jubilerski, czy stołówka uniwersytecka. Jednak zarządza swoimi finansami bardzo rozsądnie i zdecydował się m.in. na kursy języka angielskiego.

Z czasem pojawił się na londyńskich scenach, a jak podkreślili to dziennikarze RadioZET:

W tym samym roku wyreżyserował na Uniwersytecie Oksfordzkim inscenizację "Chowańszczyzny” Modesta Musorgskiego. Produkcja ta została dostrzeżona przez kierownictwo BBC, co otworzyło mu drogę do pracy jako reżyser przy adaptacjach operowych i teatralnych w brytyjskiej telewizji na początku lat 60. Mało osób wie, że był mentorem Anthony'ego Hopkinsa, przyjaźnił się z Seanem Connerym.

Widać zatem, że jest to niesamowita osoba, która nie bała się dokonywać wielkich rzeczy.

Quiz: Quiz z kina PRL. Nie ma szans, że zdobędziesz 80%

1/15 W którym filmie pojawia się słynne zdanie: "Nie ma takiego miasta – Londyn! Jest Lądek, Lądek-Zdrój"?

Źródło: Antyradio/RadioZET/Wikipedia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikTokaInstagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!