advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

"Andor" tworzy historię. To pierwsza produkcja ze świata Star Wars, w której użyto przekleństwa

Kamil Kacperski
AKTUALIZACJA 22.09.2022 22.09.2022 15:47
AKTUALIZACJA 22.09.2022 22.09.2022 15:47

21 września 2022 roku na Disney+ pojawiły się pierwsze 3 odcinki nowego serialu Star Wars o tytule "Andor" z Diego Luną w roli głównej. Produkcja jest "historyczna" dla serii.

Andor - w serialu pojawiło się pierwsze przekleństwo w świecie Star Wars

"Andor" jest jednocześnie prequelem i spin-offem filmu "Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie", który pokazywał zakulisowe działania tytułowej grupy partyzantów walczących z Imperium. Twórcy uniwersum Star Wars uznali, że warto poszerzyć ten wątek, opowiadając o jednym z członków tego składu - tytułowym Cassianie Andorze granym przez Diego Lunę. 

Polecamy

Na ten moment, "Andor" zdobywa wysokie oceny od recenzentów. W tym momencie ma 87% "świeżości" na Rotten Tomatoes, co jest wynikiem dobrym, zwłaszcza, że policzono już ponad 200 recenzji serialu.

Recenzenci zwracają głównie uwagę na to, jak bardzo "Andor" różni się od poprzednich seriali Disneya - jest nagrywany za pomocą innych technologii, jego akcja rozgrywa się w innej erze, niż "Mando" i "Boba Fett", dzięki czemu ma zupełnie inny klimat, niż opisywane produkcje - jest bardziej mroczny, znacznie poważniejszy i nieoczywisty, co działa bardzo na plus.

Podkreśleniem tej "dojrzałości" może być scena z 3. odcinka "Andora", kiedy to Cassian Andor (Diego Luna) ucieka przed grupą agresorów na Ferrix. Tam mieszkańcy stają ramię w ramię przeciwko oponentom, na co jeden z nich reaguje słowami: "Sh*t, we're under siege".

Polecamy

W powyższym wątku widzimy, że fani nie byli jednak za bardzo zadowoleni z użycia tego słowa - nie tylko dlatego, że seria jest w gruncie rzeczy dla dzieci, ale też dlatego, że świat Star Wars ma już swoje swoje przekleństwa pokroju "dank farrik", z którego korzystali bohaterowie "Wojen Klonów", czy "Mandaloriana".

Nowe odcinki "Andora" będą się pojawiały co środę na Disney+. Wówczas zobaczymy, czy twórcy przygotowali dla fanów kolejne językowe niespodzianki.

Polecamy