Fani "Gry o tron" są skonfundowani. Wszystko przez jednego tweeta twórców
Oficjalne konto serialu na Twitterze udostępniło w poniedziałek wieczorem post, który wywołał lawinę komentarzy i spekulacji na temat przyszłości "Gry o tron". Co spowodowało takie reakcje?
"Gra o tron" dobiegła końca w maju 2019 roku i po latach poznawania kolejnych przygód naszych ulubionych bohaterów nareszcie poznaliśmy koniec ich historii. Królem Sześciu Królestw został Brandon Stark, Jon Snow udał się na wygnanie za zamordowanie Daenerys Targaryen, a Sansa Stark została władczynią Północy. Nie wszyscy fani byli jednak zadowoleni z tego, jak zakończyła się produkcja HBO.
Gra o tron - tweet wywołał sztorm na Twitterze
Dlatego też, pierwszy od dawna tweet udostępniony przez oficjalne konto serialu wywołał bardzo ożywione reakcje. Na Twitterze "Gry o tron" pojawił się bowiem wpis, który brzmi:
Hasło, które mogliśmy słyszeć już w 1. odcinku serialu, powtarzane było przez lata, aż w końcu zostało jednym z najbardziej ikonicznych cytatów ze świata filmu i telewizji w XXI wieku. Sam tweet stał się natomiast viralem i w ciągu kilkunastu godzin doczekał się ponad 300 tysięcy polubień i 15 tysięcy odpowiedzi. Wiele z nich sugeruje, że wpis może zapowiadać jakieś oficjalne oświadczenie w sprawie kolejnych spin-offów serii albo kontynuacji produkcji.
Inne osoby (całkiem słusznie) zauważają, że może to być po prostu żarcik - w końcu faktycznie nadchodzi kalendarzowa zima. A wy jak sądzicie - o co chodziło HBO?