Nagrodzona Pulitzerem powieść „Middlesex” serialem telewizyjnym. Za sterami reżyserka „50 twarzy Greya”
Powieść „Middlesex” Jeffreya Eugenidesa została uhonorowana Nagrodą Pulitzera w 2003 roku. Od tego czasu różne studia filmowe zastanawiają się nad jej przeniesieniem na ekran. Wreszcie może się to udać. Mamy pierwsze informacje.
Jeffrey Eugenides to amerykański pisarz grecko-irlandzkiego pochodzenia. Jego pierwsza powieść – „Przekleństwa niewinności” posłużyła za bazę dla scenariusza głośnego filmu Sofii Coppoli z 1999 roku.
Nagrodzona Pulitzerem powieść serialem
Trzy lata później, w 2002 roku, autor wydał powieść „Middlesex”, która szybko zaskarbiła sobie przychylność czytelników oraz gremium krytyków. Książka została uhonorowana prestiżową nagrodą Pulitzera za Najlepszą Powieść Fabularną. Od tego momentu różne studia filmowe przymierzały się do adaptacji. Teraz w końcu może dojść do skutku.
„Middlesex” – fabuła
Powieść „Middlesex” opowiada o amerykańsko-greckiej rodzinie, która przeprowadza się z małego miasteczka do Detroit, w którym panuje prohibicja. Głowny bohater Calliope „Cal” Stephanides staje się świadkiem zamieszek na tle rasowym, mających miejsce w 1967 roku. Gdy dkrywa, że jest osobą intepłciową, jak wiele innych w jego rodzinie, rozpoczyna podróż w celu odnalezienia własnej tożsamości płciowej.
W ten sposób powieść przygląda się nie tylko doświadczeniu imigrantów w nowym kraju i mieście, ale także skupia się na wewnętrznym dylemacie jednostki, która musi poradzić sobie z zaskakującą prawdą.
Serial „Middlesex” – ekipa
Za adaptację powieści przymierzało się już HBO w 2009 roku. Z rożnych powodów projekt nie doszedł wtedy do skutku. Teraz prawa do powieści zakupiło Paramount Television Studios, odpowiedzialne za produkcje „Jack Ryan” (dla Amazon Prime Video), „Home Before Dark” i „Defending Jacob” (dla Apple TV+), a także „The Haunting” dla Netfliksa.
Adaptacja powieści ma powstać pod okiem Davida Mansona, producenta i scenarzysty, który współpracował dotychczas przy serialach „House of Cards”, „Ozark”, czy „Bloodlines”. Za kamerą ma natomiast stanąć Sam Taylor Johnson. Reżyserka najbardziej z ekranizacji „50 twarzy Greya”, pierwszej części cyklu, bazującego na głośnych powieściach E. L. James, ma w swoim portfolio także filmy: „John Lennon. Chłopiec znikąd”, „A Million Little Pieces”. Współpracowała także przy produkcji serialu „Gypsy”.
Serial jest na razie we wczesnej fazie produkcji, dlatego nieznane są dalsze informacje na jej temat. Wiadomo jednak, że jeśli tym razem adaptacja dojdzie do skutku, będzie to już trzecia powieść Eugenidesa przeniesiona na ekran. W 2010 roku na ekran przeniesiono jego opowiadanie „Baster”, które przerodziło się w film „The Switch” („Tak to się teraz robi”), przyglądające się kobiecie, która próbuje począć dziecko przy użyciu in-vitro. Nie wie jednak, że w klinice omyłkowo podmieniono próbówki.
Czytaj także: Co oglądać podczas pandemii? Stephen King poleca 11 najlepszych filmów i seriali na Netfliksie.