` Netflix i twórczyni "Jak nas widzą" oskarżeni o zniesławienie. Co wiemy o sprawie? - Antyradio

Netflix i twórczyni serialu "Jak nas widzą" oskarżeni o zniesławienie. Co wiemy o sprawie?

AKTUALIZACJA 19.03.2020 19.03.2020 13:01
AKTUALIZACJA 19.03.2020 19.03.2020 13:01

Nowojorska prokuratorka oskarżyła Netfliksa i reżyserkę Avę DuVernay o zniesławienie. Chodzi o sposób, w jaki przedstawiono jej osobę w serialu "Jak nas widzą". 

Fot. Foto: materiały prasowe Netflix|undefined

Jak donosi The Hollywood Reporter, Linda Fairstein złożyła pozew o zniesławienie uderzający w Netfliksa i reżyserkę Avę DuVernay. Sprawa dotyczy głośnego serialu "Jak nas widzą", w którym jej osoba miała zostać przedstawiona w silnie negatywnym świetle. 

Netflix i twórczyni serialu "Jak nas widzą" oskarżeni o zniesławienie

"Jak nas widzą" to jeden z najlepszych seriali 2019 roku, który w chwili debiutu odbił się szerokim echem. Ava DuVernay opowiada w nim autentyczną historię "Piątki z Central Parku" - czarnoskórych chłopców, którzy na przełomie lat 80. i 90. XX wieku zostali skazani za gwałt, którego nie popełnili. W trakcie seansu byliśmy świadkami ich 25-letniej batalii z nowojorskim wymiarem sprawiedliwości, która zakończyła się w 2014 roku gigantycznym odszkodowaniem.

 

Nowojorska prokurator, Linda Fairstein, twierdzi, że jej osoba została błędnie przedstawiona w serialu. Co więcej, podniosła, że choć stała wówczas na czele prokuratury na Manhattanie, to nie ona była bezpośrednim oskarżycielem "Piątki z Central Parku". W związku z tym, wniosła w środę do sądu pozew o zniesławienie, oskarżając nie tylko reżyserkę filmu, ale i platformę Netflix. W treści pozwu czytamy:

"Jak nas widzą" obrazuje osobę Pani Fairstein w sposób fałszywy i oszczerczy w niemalże każdej scenie, w której pojawia się jej postać grana w serialu przez Felicity Huffman. Wizerunek Pani Fairstein w serialu nie może być usprawiedliwiony korzystaniem z licencji artystycznej czy nadawaniem historii dramatyzmu. W produkcji, którą pozwani wprowadzili na rynek i promowali jako autentyczną historię, przedstawiają Panią Fairstein - używając jej prawdziwego nazwiska - jako rasistowskiego, nieetycznego złoczyńcę, który jest zdeterminowany, by za wszelką cenę wsadzić do więzienia niewinne kolorowe dzieci.

Pełną treść pozwu znajdziecie tutaj. Nie jest to pierwszy przypadek, gdy platforma Netflix mierzy się z oskarżeniami związanymi z serialem "Jak nas widzą". W październiku 2019 roku do sądu wpłynął pozew złożony przez firmę zajmującą się szkoleniem policjantów w technikach przesłuchań.

Zobacz też: Koronawirus źle wpłynie na Netfliksa? Ciekawe prognozy analityków