Netflix skomentował przeciek związany z datą premiery "Wiedźmina"

Natalia Nowecka|undefined
AKTUALIZACJA 13.09.2019 13.09.2019 16:02
AKTUALIZACJA 13.09.2019 13.09.2019 16:02

Kilka dni temu świat obiegła informacja o dacie premiery "Wiedźmina". Platforma Netflix zabrała głos w tej sprawie i skomentowała przeciek.

Fot. Foto: materiały prasowe Netflix|undefined

Wieczorem 11 września 2019 roku holenderski oddział Netfliksa opublikował rozpiskę dotyczącą premier serialowych w nadchodzących miesiącach. Szkopuł w tym, że post zawierał dokładną datę premiery "Wiedźmina", czyli informację skrzętnie skrywaną przez platformę. Post zniknął w mgnieniu oka, jednak w Internecie nic nie ginie i wiadomość szybko obiegła cały świat. Zaistniałą sytuację uznano za gigantyczną wpadkę, jednak datę premiery, przypadającą na 17 grudnia 2019 roku, uznano za autentyczną. Informacja pochodziła bowiem ze sprawdzonego źródła. Teraz Netflix w końcu odniósł się do zdarzenia. 

Netflix skomentował przeciek związany z datą premiery "Wiedźmina"

Rzecznik Netfliksa skomentował przeciek. W oświadczeniu stwierdził:

Data premiery "Wiedźmina" nie została jeszcze potwierdzona. Post powstał w holenderskim oddziale Netfliksa przez pomyłkę. Nie wszystkie informacje, które zawierał są dokładne, potwierdzone i ostateczne.
Przeczytaj także

Należy zwrócić uwagę na fakt, że rzecznik nie zdementował przedmiotowej informacji. Istnieje zatem szansa, że "Wiedźmin" z Henrym Cavillem w roli głównej rzeczywiście ukaże się 17 grudnia 2019 roku. Jeśli nie, pewnym jest, że odcinki pojawią się na platformie w okolicach tej daty.

Zobacz też: W "Wiedźminie" zobaczymy młodego Geralta? Tak sugeruje serwis IMDb