Netflix usunął kontrowersyjną scenę z serialu "Trzynaście powodów"

Sergiusz Kurczuk
AKTUALIZACJA 16.07.2019 16.07.2019 13:30
AKTUALIZACJA 16.07.2019 16.07.2019 13:30

Po dwóch latach od krytycznych komentarzy na temat sceny samobójstwa w serialu "Trzynaście powodów" Netflix zdecydował się ją w końcu wyciąć.

Fot. Trzynaście powodów|undefined

Serial "Trzynaście powodów" cieszy się dużą popularnością wśród abonentów Netfliksa. Produkcja, która zadebiutowała w 2017 roku, wywołała wiele kontrowersji, ponieważ fabuła poruszała dość istotny i trudny temat dotyczący życia nastolatków. Tuż po premierze pojawiły się jednak głosy krytyki, dotyczące jednej z kluczowych scen serialu - samobójstwa głównej bohaterki. Po dwóch latach Netflix zdecydował się w końcu wyciąć ten fragment jednego z odcinków "Trzynastu powodów".

"Trzynaście powodów" - Netflix usunął scenę samobójstwa Hannah

Jak podaje Deadline, osoby, które ponownie chcą zobaczyć odcinek, w którym Hannah Baker (Katherine Langford) odbiera sobie życie, nielicho się rozczarują. Prawie 3-minutowa scena samobójstwa bohaterki została bowiem ocenzurowana po naciskach ze strony widzów i specjalistów. Hannah wchodzi w niej do wanny pełnej wody i podcina sobie żyły za pomocą żyletki. Jej matka (Kate Walsh) znajduje w końcu zwłoki swojej córki, które pływają w wodzie pomieszanej z krwią.

Krytykom nie podobał się realizm, z jakim odtworzono samobójstwo Hannah. 11 lipca 2019 roku Netflix wystosował oficjalne oświadczenie w tej sprawie.

Wielu młodych ludzi zgłaszało nam, że "Trzynaście powodów" zachęca ich do rozmów o trudnych sprawach, takich jak depresja i samobójstwo i proszenie o pomoc, często po raz pierwszy w życiu. Przygotowując się do debiutu 3. sezonu, który odbędzie się latem tego roku, zaczęliśmy się zastanawiać się nad wciąż trwającą debatą na temat tego serialu. Po wielu poradach od ekspertów z dziedziny medycyny, takich jak doktor Christine Moutier - szefowej działu medycznego w American Foundation for Suicide Prevention, zadecydowaliśmy z twórcą Brianem Yorkeyem i producentami, przemontować scenę z 1. sezonu, w której Hannah odbiera sobie życie.

To nie jedyna kontrowersyjna scena w serialu. W produkcji Netfliksa pojawiają się dręczenie słabszych, gwałty, czy prowadzenie pojazdów pod wpływem używek. Według doniesień Deadline tuż po emisji "Trzynastu powodów" wzrosła liczba samobójstw wśród amerykańskich nastolatków.

Przeczytaj także

"Trzynaście powodów" sezon 3 - kiedy premiera?

Netflix na razie nie zdradził dokładnej daty premiery 3. sezonu "Trzynastu powodów". Wiadomo jedynie, że nowe odcinki pojawią się w ciągu najbliższych miesięcy. Fani podejrzewają, że chodzi o wrzesień 2019 roku. Tak przynajmniej wynika z fragmentu teasera serialu, w którym pojawiają się cyfry sugerujące datę premiery. Tym razem w obsadzie zabraknie Katherine Langford. Powrócą za to pozostałe gwiazdy "Trzynastu powodów".

Zobacz też: „13 powodów”: wszystko, co wiemy o 3. sezonie serialu Netfliksa