Nie żyje gwiazda serialu "Szpital miejski". Lindsey Pearlman miała zaledwie 43 lata

AKTUALIZACJA 22.02.2022 22.02.2022 14:56
AKTUALIZACJA 22.02.2022 22.02.2022 14:56

Amerykańska aktorka, znana m.in. ze swoich ról w serialach "Szpital miejski" oraz "Sprawiedliwość Chicago", kilka dni temu zaginęła. Policja odnalazła jej ciało. 

Nie żyje Lindsey Pearlman. Aktorka miała zaledwie 43 lata

Lindsey Pearlman znana z licznych ról serialowych, w tym w kultowym "Szpitalu miejskim", a także "Sprawiedliwości Chicago" i "Imperium", zaginęła w niedzielę 13 lutego. Po pięciu dniach poszukiwań sprawa miała swój tragiczny finał. W piątek 18 lutego 2022 roku niedaleko Hollywood znaleziono ciało aktorki.

Polecamy

Departament Policji w Los Angeles bada obecnie sprawę, by ocenić, czy do śmierci doszło z udziałem osób trzecich. Morderstwo aktorki nie jest obecnie wykluczane. Przyczyna śmierci Pearlman nie została jeszcze ujawniona.

Vance Smith, mąż zmarłej aktorki, poinformował w social mediach o odnalezieniu ciała żony.

Policja znalazła Lindsey. Odeszła. Jestem zdruzgotany. Więcej informacji przekażę później, jednak chciałem podziękować wam za wszelkie wsparcie oraz prosić o uszanowanie prywatności całej rodziny w tym trudnym czasie.

Pearlman dorastała w Chicago, gdzie również studiowała komedię w The Second City Conservatory. Po przeprowadzce do Los Angeles aktorka dostała rolę w serialu NBC "Sprawiedliwość Chicago", gdzie grała postać Joy Fletcher.

Regularnie pojawiała się także w "Szpitalu miejskim", a także serialach "Empire", "Sneaky Pete", czy też "American Housewife". Zagrała także w serialu Netflixa "Selena - serial".

Polecamy