Polacy pokochali Disney+ - zwłaszcza za cenę i dostępną ofertę
To nie nasze słowa - to analiza rynku przeprowadzona przez firmę SentiONe. Nie obeszło się jednak od głosów krytyki - te były jednak skierowane raczej w stronę jakości obrazu i błędów w aplikacji, a nie kontentu.
Disney+ w Polsce oceniany lepiej, niż Netflix?
Według analizy polskiej firmy SentiOne aprobatę internautów wzbudziły zwłaszcza cena abonamentu oraz bogata zawartość biblioteki nowego serwisu - szczególnie cieszą się fani starych animacji oraz produkcji ze świata Marvela i Star Wars. W tej sytuacji część odbiorców deklaruje rezygnację z dwukrotnie droższego Netflixa, mimo że zdaniem internautów ma lepszą jakość obrazu.
Po bardzo długim oczekiwaniu - według pierwszych zapowiedzi polska wersja platformy miała zostać uruchomiona jeszcze w 2021 r. - od 14 czerwca Polacy mogą oficjalnie korzystać z Disney+. SentiOne, polska firma zajmująca się m.in. monitoringiem Internetu z wykorzystaniem zaawansowanej technologii sztucznej inteligencji, sprawdziła, co o wyczekiwanej premierze sądzą polscy internauci. W sumie od początku roku do końca czerwca pojawiło się blisko 40 tys. wypowiedzi na temat nowego serwisu.
Według ich danych, zainteresowanie serwisem wzrastało stopniowo. Liczba wzmianek na temat Disney+ skoczyła do 10 tysięcy 26 stycznia, czyli w dniu publikacji komunikatu potwierdzającego uruchomienie serwisu latem tego roku. Między lutym a majem liczba wzmianek utrzymywała się na poziomie ok. 5-7 tysięcy dziennie - dyskutowano przede wszystkim o tym, jakie filmy i seriale zostaną udostępnione polskim użytkownikom. Największy skok zainteresowania przypada na dzień uruchomienia platformy 14 czerwca, kiedy zarejestrowano aż 23 tys. wypowiedzi, ponad połowę wszystkich wzmianek o Disney+ z tego roku.
Wszystkie wypowiedzi na temat Disney+ wygenerowały zasięg poziomie 85 mln wyświetleń, z czego aż 11 mln zyskały wzmianki nacechowane pozytywnie, a tylko 5 mln te o nacechowaniu negatywnym. Internauci najbardziej zadowoleni byli z ceny abonamentu, fani Marvela i Star Wars zachwalali listę dostępnych seriali, usatysfakcjonowani byli również wielbiciele starych bajek oraz produkcji emitowanych na zlikwidowanych w zeszłym roku kanałach Fox.
Z kolei negatywne wypowiedzi dotyczyły przede wszystkim braku polskich napisów w niektórych filmach oraz braku możliwości wyboru rozdzielczości 4K UHD. Najwięcej negatywnych opinii pojawia się w App Store i Google Play Store i dotyczy problemów z działaniem samej aplikacji.
Jak mówi Agnieszka Uba, Head of Product Marketing w SentiOne:
Należy pogratulować wejścia Disney+ na rynek, ponieważ zdecydowanie wygenerowali dużo szumu medialnego, dobrali odpowiednią ofertę cenową i bardzo szeroką gamę filmów i seriali - - Dotarli do grupy docelowej, która do tej pory była trochę zaniedbana na platformach streamingowych: pokolenia boomerów i starszych millenialsów, którzy na Disney+ oglądają seriale święcące triumfy kilkanaście lat temu, jak "Kości", lub klasyki lat 80.,"jak „MASH". Wiele osób wraca też do ulubionych animacji z dzieciństwa. Kolejna zaopiekowana grupa to bardzo zaangażowani i lojalni fani Star Wars oraz Marvela.
Polacy wolą Disney+ od Netflixa?
Spośród wszystkich rozmów o nowym serwisie aż co dziesiąta porównuje go z Netflixem, przede wszystkim w kontekście ceny - 29 zł za miesiąc przy zakupie rocznego abonamentu Disney+ i 60 zł miesięcznie za Netflixa. Część komentujących deklaruje, że co miesiąc będzie wykupywać dostęp do innej platformy streamingowej, z kolei wielu rodziców wybiera Disney+ ze względu na treści atrakcyjne dla dzieci. Jednak pod względem jakości obrazu i dostępności napisów do filmów w opinii internautów wygrywa Netflix.