Twórca "Riverdale" o odcinku poświęconym Luke'owi Perry'emu: "Jest brutalny"
Roberto Aguirre-Sacasa odniósł się do 1. odcinka czwartego sezonu "Riverdale". Epizod w całości poświęcony zostanie zmarłemu Luke'owi Perry'emu.
Luke Perry zmarł w marcu 2019 roku. 10 października odbędzie się premiera 4. sezonu serialu "Riverdale", gdzie Perry wcielał się w rolę ojca głównego bohatera. Twórca serialu opowiedział o powstawaniu odcinka poświęconego w całości zmarłemu aktorowi. Określił go jako brutalny.
Twórca "Riverdale" o odcinku poświęconym Luke'owi Perry'emu
Czwarty sezon "Riverdale" rozpocznie się od odcinka specjalnego, zatytułowanego "In Memoriam". Twórcy postanowili w ten sposób uczcić pamięć o Luke'u Perrym, który zmarł na początku tego roku w wieku 52 lat. Roberto Aguirre-Sacasa wyjaśnił, dlaczego pożegnanie nie nastąpiło w sezonie trzecim, tuż po śmierci aktora.
Gdy Luke odszedł podjęliśmy decyzję, że nie zamierzamy odnieść się do jego śmierci w 3. sezonie. Po prostu nie chcieliśmy się z tym śpieszyć. Wydawało się to... zbyt tanie. Postanowiliśmy się z tym wstrzymać, by dać sobie czas na przemyślenie tego.
Twórca serialu wyjawił, że choć odcinek "In Memoriam" powstawał na długo po śmierci Luke'a, praca na planie była dla ekipy ciężkim doświadczeniem.
Wiedzieliśmy, że to będzie brutalne. Zwłaszcza dla KJ-a, któremu Luke towarzyszył na planie niemalże przez cały czas. Wszyscy jednak z dumą zjednoczyli się, by oddać hołd zarówno Fredowi [postaci granej przez Perry'ego - przyp. red.], jak i samemu Luke'owi. [...] Wiecie, obsady seriali są jak rodzina. Wiedzieliśmy, że będzie ciężko. I było.
Głos w tej sprawie zabrali również członkowie obsady "Riverdale". Skeet Ulrich, serialowy FP Jones, opisał odcinek "In Memoriam", jako niezwykle piękny, ale równie ciężki do zagrania. Molly Ringwald, która wciela się w serialową byłą żonę Perry'ego wyznała:
Dla mnie było to jak katharsis. Nie dotarłam na pogrzeb Luke'a, zatem ten odcinek był dla mnie okazją do powiedzenia mu "żegnaj".
W odcinku upamiętniającym Luke'a Perry'ego pojawi się gościnnie Shannen Doherty - koleżanka aktora z planu "Beverly Hills 90210". Roberto Aguirre-Sacasa skomentował jej występ słowami:
Luke pragnął tego już od pierwszego sezonu. Byli bliskimi przyjaciółmi i gdy zabraliśmy się do tworzenia tego odcinka, chcieliśmy by był naprawdę wyjątkowy. Poprosiliśmy więc Shannen o odegranie kluczowej, emocjonalnej roli. Po przeczytaniu scenariusza z miejsca się zgodziła.
Emisja 4. sezonu "Riverdale" rozpocznie się 10 października 2019 roku na kanale CW. Odcinki będą dostępne za pośrednictwem platformy Netflix.
Zobacz też: Zaginięcie Jugheada i atak na Betty w zapowiedzi 4. sezonu "Riverdale"