Współtwórca „Ricka i Morty'ego” opowiedział o kulisach powstania Pickle Ricka oraz piosenki „Get Schwifty”
Scenarzysta Dan Harmon opowiedział o tym, jak powstały najbardziej charakterystyczne momenty w historii serialu, a także wypowiedział się na temat fanowskich teorii.
Twórcy „Ricka i Morty'ego” mają zapewnioną pracę na najbliższe kilkanaście lat - w kwietniu tego roku stacja telewizyjna Adult Swim poinformowała, że powstanie jeszcze co najmniej 70 odcinków przygód szalonego dziadka Ricka Sancheza i jego nierozgarniętego wnuka Morty'ego Smitha.
W związku z tym, portal GQ postanowił przeprowadzić wywiad z jednym z twórców serialu, Danem Harmonem, który razem z Justinem Roilandem jest odpowiedzialny za powstanie „Ricka i Morty'ego”. Harmon zajmuje się scenariuszem produkcji, Roiland jest zaś głosem głównych bohaterów, a także niezliczonej ilości postaci pobocznych.
Skąd wziął się Pickle Rick?
Scenarzystę zapytano o najważniejsze momenty w dotychczasowej historii serialu. Pierwsza historia dotyczy Pickle Ricka - w 3 odcinku 3. sezonu, Rick zamienia się w ogórka, aby uniknąć terapii z resztą rodziny. W wyniku niefortunnych zdarzeń, Rick trafia do ambasady wschodnioeuropejskiego kraju, którą równa z ziemią, zaprzyjaźniając się przy okazji z płatnym zabójcą Jaguarem (w tej roli sam „Maczeta”, czyli Danny Trejo).
Harmon opowiedział, że pamięta jedynie moment, w którym jeden ze scenarzystów zaproponował, by Rick zamienił się w ogórka. Od razu projekt został zaakceptowany przez innych, ponieważ według Harmona było to „idiotycznym pomysłem, który pasował do tej postaci”. Twórca następnie porównał ten epizod „Ricka i Morty'ego” do odcinka „Breaking Bad”, w którym Walterowi psuje się van, w którym razem z Jessiem tworzyli metaamfetaminę. Obydwa miały na celu odebrać postaciom wszystkie ich cechy rozpoznawcze, by pokazać jakie charaktery mają naprawdę.
Pomysł na „Get Schwifty”
Scenarzysta zdradził również szczegóły powstania piosenki „Get Schwifty”, pochodzącej z 5. odcinka 2. sezonu serialu. Harmon opowiedział, że Justin Roiland nagrywał głos na potrzeby gry moblinej o „Ricku i Mortym”. W pewnym momencie gracze byli zmuszeni obudzić Ricka jedną piosenek, które znajdowały się na iPodzie Summer, czyli siostry Morty'ego. Wśród nich znalazło się właśnie „Get Schwifty”, które tak bardzo spodobało się ludziom pracującym nad serialem, że postanowiono stworzyć cały odcinek poświęcony muzyce.
Powiedzonka Ricka Sancheza
Harmon opowiedział również o powiedzonku Ricka: „wubba lubba dub dub”. W wersji oryginalnej miało ono brzmieć „wubb wubb wubb”. Jednak podczas nagrań Justin Roiland (który był rzekomo lekko pijany) zaimprowizował własną wersję, która ostatecznie trafiła do serialu. Następnie twórcy postanowili, że w ptasim języku te słowa będą znaczyły „bardzo cierpię, proszę pomóż mi”. Oprócz tego Harmon opowiedział jeszcze o tym, że chciałby współpracować z raperem Ice-T, a także o tym, że nie czyta fanowskich teorii, bo to by źle wpłynęło na jego proces twórczy:
„Rick i Morty” sezon 4 - kiedy premiera?
Panowie Harmon i Roiland bardzo poważnie traktują prace nad„Rickiem i Mortym”. Znając życie, będą tak długo pracowali nad sezonem numer 4, że produkcja pojawi się pewnie dopiero w 2020 roku. Statystycznie rzecz biorąc, wychodzi na to, że Ricka i Morty'ego nie zabraknie nam przez najbliższe 20 lat.