Wszyscy mieszkańcy South Park pojawili się na meczu w Denver
"I'm going down to South Park, gonna have myself a time". Fikcyjne miasteczko South Park jest położone w całkiem realnym stanie Colorado, znanym z wielu kopalni złota, ale także z dobrych drużyn sportowych.
Przez brak kibiców na stadionach, niektóre kluby sportowe postanowiły wypełnić pustki na trybunach w sposób kreatywny. W Korei przypadkiem wśród widzów postawiono seks-lalki, a w Denver stadion drużyny futbolowej Broncos odwiedzili... mieszkańcy South Park.
Mieszkańcy South Park odwiedzili mecz futbolu w Denver
W niedzielę 27 września Denver Broncos podejmowali na swoim stadionie Tampa Bay Buccaneers w 3. kolejce tegorocznego sezonu NFL. Drużyna z Colorado nie zaczęła sezonu zbyt dobrze, przegrywając swoje dwa pierwsze spotkania. Dlatego też zarządcy ich stadionu postanowili podnieść drużynę na duchu, a na trybunach umieścili wszystkich mieszkańców fikcyjnego South Park, znanego z serialu o tym samym tytule.
Dlatego na trybunach obok Cartmana, Kenny'ego, Stana i Kyle'a zasiedli m.in. ich rodzice, Diabeł, Butters, czy pozostałe dzieciaki z ich szkoły. Wszyscy mieszkańcy South Park byli od siebie odpowiednio oddzieleni rzędami miejsc, tak aby zachować zasady dystansowania społecznego. Trzeba przyznać, że efekt robił wrażenie:
Oczywiście twórcy "South Park" wielokrotnie nawiązywali do Denver Broncos w swoim serialu. Mało tego - okazało się, że któryś z zawodników jest nawet ojcem Cartmana! Niestety, nie wiemy, który konkretnie, ponieważ matka Cartmana... przespała się z całą drużyną.
Najnowszy odcinek "South Park" zadebiutuje już 30 września 2020 roku, a epizod dostępny będzie 1 października na łamach strony SouthParkStudios.com.