10 dziwnych tekstów polskiego metalu
Poezja niejedno ma imię. Ta wykorzystywana w polskich utworach metalowych też bywa dość specyficzna... Przekonajcie się sami.
Zastanawialiśmy się już kiedyś, jak brzmiałyby polskie wersje nazw znanych kapel rockowych i metalowych - efekty bywały przekomiczne, że wspomnimy tylko Maszynową Głowę czy Megaśmirć. Tym razem jednak nie będziemy narażać Was na kuriozalne tłumaczenia - niech przemówią sami polscy artyści.
Wykopywaliśmy już dla Was najdziwniejsze teksty polskich kawałków rockowych. Wielu z Was zwracało uwagę np. na brak poezji Romana Kostrzewskiego - teraz to nadrobimy, prezentując Wam przykłady metalowej poezji polskich wykonawców, przy których niejednokrotnie powinniście unieść brew.
Od klasyków pokroju Kata i Turbo, przez mające swoich oddanych fanów zespoły Frontside i Furia, aż po głębokie podziemie znane tylko wybrańcom, jak grindcore'owy Łeb Prosiaka i lubujący się w estetyce gore Vomigod. Uwaga! Poza ciężkim brzmieniem zespoły te potrafią przywalić przyciężkim poczuciem humoru, a także bezpardonowo przywalić mięchem.
Jakie jeszcze dziwne teksty polskiego metalu kojarzycie?