6 najbardziej zabieganych coverów
Ten człowiek łączy dwie pasje, które teoretycznie wzajemnie się wykluczają... Posłuchajcie, jak brzmią covery zagrane na perkusji w trakcie biegania na bieżni!
„Multitasking”, czyli wykonywanie kilku czynności naraz i skupianie się na wielu zadaniach, jest modnym pojęciem w dzisiejszych czasach. Kojarzy się jednak bardziej z obowiązkami niż przyjemnością.
Są jednak na tym świecie (na szczęście) tacy, którzy lubią uciekać od utartych schematów, i to dosłownie... Poznajcie Brendana - to Australijczyk, który określa siebie jako „obsesyjnego maratończyka” i „bezrobotnego perkusistę”.
Każdy ze swoich zabieganych filmików podpisuje:
Bieganie na bieżni w czasie grania na perkusji... Co może przynosić więcej radości?
Być może słuchanie tego typu twórczości... Przekonajcie się o tym sprawdzając, jak brzmią znane covery zagrane przez biegnącego perkusistę!
1. Metallica – „Enter Sandman”
2. Rage Against The Machine – „Killing In The Name”
3. Green Day – „Boulevard of Broken Dreams”
4. Van Halen – „Jump”
5. Blink-182 – „All The Small Things”
6. Evanescence – „Bring Me To Life”
Ciekawe czy to właśnie tym YouTuberem zainspirował się zespół Sabaton... Muzycy wystąpili bowiem na... siłowni. Widocznie Szwedzi zapragnęli promować zdrowy tryb życia, o czym świadczyć może też pewien zakład. Zamiast założyć się o opasłą flaszkę alkoholu czy kratę piwa, wokalista kapeli Joakim Brodén przegrywając musiał przejść się pieszo na koncert w ramach Trondheim Metal Fest. Dystans obejmował 520 km.
Który zabiegany kawałek podobał Wam się najbardziej?