AC/DC - Angus Young napisał "Highway to Hell" w toalecie
"Siedziałem na tronie i nagle wpadło mi to do głowy. Pomyślałem: O cholera, ale fajny motyw". Reszta jest historią. Bardzo zabawną i "ludzką" historią.
Angus Young napisał Highway to Hell w toalecie
Macie czasami wrażenie, że podczas kilku minut w toalecie jesteście bardziej kreatywni, niż przez pozostałą część dnia? Kilka razy taką sytuację przeżył sam Angus Young, który w niedawnym wywiadzie wyznał, że ikoniczny refren do "Highway to Hell" napisał podczas siedzenia na porcelanowym tronie.
Young opowiedział w wywiadzie z Zane’em Lowe’em dla Apple Music, że pewnego dnia siedząc w studiu w Miami poszedł do toalety i napisał jeden z najbardziej ikonicznych refrenów w historii rocka. Czasami zdarza się i tak:
Zaczęliśmy pracować nad albumem "Highway to Hell" w Miami w naszym studiu. Siedzimy z Malcolmem i zastanawiamy się nad tworzeniem nowych kawałków. Pracowaliśmy już od kilku tygodni, ale jakoś nam nie szło. W końcu pewnego dnia powiedziałem mu, że mam dobry pomysł.
Okazało się, że tym dobrym pomysłem było intro do kawałka "Highway to Hell":
Usiadłem więc z gitarą i zacząłem grać ten początek, to da-da-da, da-da-da. Ale powiedziałem mu, ze bardzo ważna będzie tutaj perkusja. Powiedziałem mu, że ona musi wejść w idealnym momencie. Malcolm usiadł za bębnami i powiedziałem mu, żeby grał na downbeacie. Ale niestety nie mieliśmy nic do śpiewania. Żadnej melodii. Poprosiłem go, żeby dał mi kilka minut.
I tutaj nadchodzi w końcu clou całego programu - moment inspiracji w toalecie:
No i poszedłem do toalety. Usiadłem i zacząłem myśleć. Siedzę tak na tym tronie i nagle: Mam to! Mam to, mam to, mam to! Mam pomysł. Zacząłem nucić pod nosem "Highway to Hell" grając te akordy. Wybiegłem do Malcolma i powiedziałem mu po prostu: "Highway to Hell". Ten na mnie popatrzył i odpowiedział: "No dobra, to pasuje". Kilka sekund później już krzyczał "Highway to heeeell".
Dyskografię AC/DC zamyka wydany 13 listopada 2020 roku album "Power Up".