Adam Lambert chce zagrać w filmie Elvisa Presleya
Wokalista występujący z Queen przyznał, że nie chce zatrzymać kariery na koncertowaniu z legendami rocka. Powiedział, że chętnie zagra Elvisa Presleya w jego biografii.
Adam Lambert to prawdziwy szczęściarz. Chociaż muzykowi nigdy nie uda się zastąpić Freddiego Mercury'ego, to przynależność do składu Queen jest ogromnym wyróżnieniem. Wokalista już od lat koncertuje ze swoimi idolami i może uczyć się życia w muzycznym show biznesie od najlepszych.
Adam Lambert chce zagrać w filmie Elvisa Presleya
Jednak artysta nie chce na tym poprzestać. Muzyk wyraził chęć pojawienia się w filmie i to nie byle jakim, ale biografii Elvisa Presleya. Co więcej, Lambert chce wcielić się w nim właśnie w rolę Króla Rock N' Rolla.
Po ogromnym sukcesie "Bohemian Rhapsody" i świetnym przyjęciu "Rocketmana" o karierze Eltona Johna, popularność ekranizacji biografii muzycznych legend nie słabnie. Tym razem australijski reżyser Baz Luhrmanna podjął się stworzenia filmu o życiu i muzycznych dokonaniach Elvisa Presleya. Film jest w bardzo wczesnej fazie produkcji, jednak pojawiła się już informacja, że wystąpi w nim np. Tom Hanks. Aktor ma wcielić się w Toma Parkera, menadżera Presleya.
O produkcji dowiedział się Adam Lambert i w wywiadzie dla "Studio 10" przyznał, że wielokrotnie był porównywany do Króla Rock N' Rolla. Ponadto zasugerował, że chciałby wziąć udział w filmie i liczy, że twórcy dadzą mu szansę i przetestują jego możliwości.
Zobacz też: Brian May poczuł się zakłopotany, gdy usłyszał nowy singiel Adama Lambertem