"Metal skończył się na Anthrax". Tak twierdzi polski duet Atlvnta w nowym singlu [WIDEO]
W klipie zobaczymy, jak muzyk wytatuował sobie logo Anthraxu. Rock umarł, czy metal również?
Zastanawialiście się kiedykolwiek, czy metal się skończył? Takie rozmowy niejednokrotnie pojawiają się na zakrapianych imprezach i ten wątek został poruszony w singlu "Anthrax" formacji Atlvnta. Myślicie, że metal rzeczywiście skończył się na Anthrax?
"Metal skończył się na Anthrax". Tak twierdzi polski duet Atlvnta [WIDEO]
Atlvnta to nowy projekt muzyków znanych z warszawskiej formacji Lilly Hates Roses. Kamil Durski tak wypowiedział się na temat nowego singla "Anthrax":
„Anthrax” jest piosenką o przeprosinach, w kontekście typowej domówki – mówi Kamil, który jest autorem tekstu. – Podmiot liryczny dociera na imprezę i próbując odnaleźć swoją dziewczynę, mimowolnie podsłuchuje pijackie rozmowy o teoriach spiskowych oraz tak kluczowych kwestiach jak upadek „prawdziwego” heavy metalu. Samo życie.
Do utworu powstał teledysk w reżyserii Zosi Ziji i Jacka Pióro, w którym widać, jak muzyk tatuuje sobie logo grupy Anthrax.
Atlvnta tworzą Kasia Golomska i Kamil Durski. Jako Lilly Hates Roses wydali dwa studyjne krążki "Something to Happen" i "Mokotów", jak również zagrali szereg koncertów z coverami The Smiths z płyty "The Queen is Dead". Pracując nad nowym materiałem duet stwierdził, że odszedł od stylistyki Lilly Hates Roses i postanowił stworzyć nowy projekt muzyczny Atlvnta. Posłuchajcie pierwszego singla tego duetu: