Basista SOAD: Płyta będzie…
… kiedy będzie. Shavo Odadjian więcej nie mówi. Skąd pewność, że zaczną w końcu nagrywać?
Po prostu jest o tym święcie przekonany. Podczas tegorocznych NAMM, największych targów przemysłu muzycznego na świecie, zapytano go, czy będzie to jeszcze 2015 rok, czy raczej już 2016.
Wciąż pracujemy. Nie chcę podawać daty, bo nie chcę oszukiwać. Ale kiedy będzie gotowa, ludzie ją usłyszą.
Uważa, że System of a Down miał prawo do 10-letniego spowolnienia po „Mezmerize” i „Hypnotize”. Jak ostatnie lata wyglądały z jego perspektywy i co im wszystkim dały?
Jesteśmy na scenie od około 20 lat, czasami trzeba zejść trochę na bok i wrócić z nową energią, nowymi wpływami i inspiracjami. Tak właśnie zrobiliśmy. (...) Wszyscy myślą, że się rozstaliśmy, ale tak nie było. Nabraliśmy ikry, doświadczenia, miłości do siebie nawzajem i zatęskniliśmy za sobą. Jesteśmy braćmi. Zasłonię przed pociskami swoim ciałem każdego z tych gości.
Niekrótkie wakacje muzyków powoli zaczynają przynosić korzyści również fanom. W grudniu 2014 roku zespół zagrał pierwszy od ponad roku koncert. W styczniu Serj Tankian poinformował, że rozmawiają o nowym albumie. W kwietniu 2015 roku ruszą w trasę „Wake Up the Souls”. Spływają do nas zapowiedzi kolejnych koncertów... Choćby wolno im szło, ale oby tak dalej! Może 2016 jest całkiem realny...