Dave Mustaine: Nie wiecie, jak to jest być w mojej skórze

Jakub Gańko
AKTUALIZACJA 10.05.2017 10.05.2017 11:47
AKTUALIZACJA 10.05.2017 10.05.2017 11:47

Lider Megadeth szczerze opowiedział o swoich problemach zdrowotnych. Niestety wciąż utrudniają mu życie...

Bycie Dave'em Mustaine'em z pewnością nie należy do łatwych zadań. Trzeba stale dbać o zmiany składu w zespole, nagrywać kolejne płyty, starać się sprostać oczekiwaniom fanów z całego świata, którzy gotowi są wytknąć każdy błąd i w dowolnej chwili wyciągnąć na światło dzienne przeszłość związaną z Metallicą...

Żarty jednak na bok. Muzyk tym razem poruszył bowiem dość poważny wątek, związany z jego kłopotami zdrowotnymi. Gitarzysta musiał przejść w 2014 roku zabieg zwężenie kanału kręgowego. Wbrew pozorom nie było to związane z rock'n'rollowym stylem życia, a przynajmniej nie do końca. Winne były wyłącznie szaleństwa na scenie...

To była najcięższa rzecz, z którą musiałem się pogodzić po operacji. Przestać uprawiać headbanging. To szczególnie trudne, że robię to w zasadzie bezmyślnie.

Lider Megadeth z pewnością dogadałby się z Tomem Arayą ze Slayera. Wokalista także miał problemy z kręgosłupem, które w 2010 roku zaprowadziły go na stół operacyjny. W efekcie musiał zrezygnować z energicznego machania głową, do czego - jak sam przyznaje - bardzo tęskni. Zdaniem Kerry'ego Kinga wyszło mu to jednak na dobre, bo bardziej się skupia na śpiewie.

To jednak niestety nie koniec problemów Dave'a Mustaine'a...

Nie wiecie, jak to jest być w mojej skórze. Są takie dni, kiedy moja lewa ręka kompletnie odmawia posłuszeństwa i nie mogę grać. Dlatego nie ćwiczę już na gitarze. Zachowuję całą siłę na trasy koncertowe.

To przykre wyznanie, choć z drugiej strony należy się cieszyć, że gitarzysta w ogóle jest jeszcze w stanie sięgnąć po instrument. Pamiętajmy, że w 2002 roku muzyk uszkodził sobie nerw promieniowy i stracił czucie w całej ręce. Diagnozy ostrzegały wówczas, że będzie musiał skończyć z karierą instrumentalisty. Na szczęście okazały się nietrafione, dzięki czemu mogła powstać m.in. doceniona przez fanów „Dystopia”.