Dwie osoby zmarły na koncertach tribute bandu ABBY. Co było przyczyną śmierci?
Dwoje ludzi zmarło podczas upadku z siedmiu pięter w trakcie koncertu na cześć ABBA w Szwecji. Jak doszło do wypadku?
Dwie osoby zmarły na koncertach tribute bandu ABBY
Jak podaje BBC, około 1000 osób zebrało się w hali Uppsala Konsert & Kongress zlokalizowanej kilkadziesiąt kilometrów na północ od Sztokholmu. Na 30 minut przed rozpoczęciem imprezy, podczas której tribute band miał wykonać przeboje ABBY, mężczyzna spadł z wysokości, lądując na dwóch osobach.
Spadający mężczyzna zmarł na miejscu, podobnie jak jedna z osób, na których wylądował. Trzecia z zamieszanych osób została zraniona, ale jej życiu nic nie zagraża.
Oczywiście impreza została natychmiastowo odwołana, a arenę zamknięto, by móc przesłuchać świadków. Policja poinformowała, że mężczyzna, który upadł miał około 80 lat, a drugi denat miał około 60 lat.
Jak w rozmowie z AFP News powiedział rzecznik prasowy lokalnej policji Magnus Jannson Klarin:
Otrzymaliśmy zgłoszenie o tym, że ktoś albo skoczył, albo spadł z wysokości.
Klarin wyjaśnił, że policja chciała ustalić klarowną wersję wydarzeń i na razie nie wiedzą, czy doszło do jakiegoś rodzaju zbrodni. Promotorzy imprezy napisali w swoim oświadczeniu, że wszyscy są "zszokowani" obecną sytuacją:
Jak pewnie wszyscy rozumiecie, to niezwykle ciężki dzień dla całej naszej firmy. Nasze myśli skupiają się wokół dwóch zmarłych osób i ich bliskich. Nadal nie wiemy, jakim cudem doszło do tego wypadku.