Elvis Presley był rasistą - tak twierdzi legendarny producent Quincy Jones

25.05.2021 14:22
Elvis Presley był rasistą - tak twierdzi legendarny producent Quincy Jones Fot. Metro Goldwyn Mayer/Collection Christophel/East News

Jones opowiedział również o przygodach z Michaelem Jacksonem i opowiedział o uzależnieniu Charliego Parkera i Billiego Holidaya od heroiny. 

Quincy Jones opowiedział o "rasistowskim" Elvisie Presleyu

Muzyk i producent Quincy Jones bardzo często ma tendencję do tego, by uderzać prosto z mostu i mówić niemalże wszystko, co mu przyjdzie na język. 88-letni legendarny artysta porozmawiał niedawno z The Hollywood Reporterem, rozmawiając na temat Charliego Parkera, Billiego Holidaya, a także Elvisa Presleya, którego Jones szczerze nie lubił. 

Polecamy

Temat Presleya pojawił się, kiedy Jones zaczął omawiać z reporterem sprawę Michaela Jacksona. Producent zdradził, że MJ bardzo mocno szykował się do występu w filmie "The Wiz":

Dzieciak wiedział, jak powinien odrabiać swoją pracę domową. Inspirował się Fredem Astairem, Genem Kellym albo Jamesem Brownem. Kopiował też Elvisa... Król popu! Weź, człowieku...

Polecamy

Później dziennikarz zapytał Jonesa o to, czy kiedykolwiek współpracował albo chociaż miał plany na współpracę z Elvisem:

Nie i nigdy nie chciałbym z nim pracować. Pisałem dla Tommy'ego Dorseya w latach 50. Któregoś dnia przyszedł Elvis i Tommy powiedział jasno: "Nie chcę z nim pracować". On był rasistowskim matkoje... Okej, może się lepiej zamknę.

Jones dodał następnym razem, że za każdym razem, gdy widział Elvisa, to ten miał obok siebie nauczyciela śpiewu, czarnoskórego muzyka Otisa Blackwella. Ten wielokrotnie utrzymywał jednak, że nigdy nie poznał Presleya, więc może lepiej podchodzić do słów Quincy'ego Jonesa z lekkim dystansem.

Polecamy
Kamil Kacperski
Kamil Kacperski Redaktor antyradia
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.