Fan zasnął na koncercie Smashing Pumpkins
Czyżby Smashing Pumpkins na tyle zamulał, że jeden fan nie wytrzymał i przyciął komara?
Zasnąć w kinie na nudnym filmie - to zdarzyło się zapewne każdemu chociaż raz w życiu. Chrapanie w filharmonii to też już normalna scena, w końcu delikatne dźwięki orkiestry działają kojąco i niejeden zmęczony słuchacz po prostu zasypia przy dźwiękach klasycznej muzyki... ale spanie na rockowym koncercie???
Najwidoczniej Smashing Pumpkins nieźle zamulał na koncercie w Las Vegas, a fan był mocno zmęczony - w takim mieście, jak Las Vegas jest co robić i wieczorem ciężko zapanować nad zmęczeniem.
Fan zasnął na koncercie Smashing Pumpkins
Słuchacz koncertu zasnął pod koniec występu, na którym Smashing Pumpkins zagrał aż 32 utwory. Ta liczba robi wrażenie i jak widać, nie wszyscy są w stanie wytrzymać. Facet przysnął na kawałku „Try Try Try”, a Ci którzy byli świadkami jego drzemki mieli niezły ubaw ze śpiocha.
Koncert odbył się w ramach wielkiej trasy koncertowej pod hasłem „Shiny And Oh So Bright Tour”, w którą zespół wyruszył prawie w oryginalnym składzie. Podczas 36 koncertów na terenie Stanów Zjednoczonych muzycy Smashing Pumpkins zagrali utwory ze wszystkich wydanych przez siebie albumów oraz liczne covery.
Nie zabrakło też specjalnego występu z okazji 30-lecia grupy 2 sierpnia 2018. Smashing Pumpkins zagrał wówczas m.in. cover Judas Priest i wystąpił z muzykami Joy Division, Deftones i The Killers.