Gitara Lennona sprzedana za pół miliona dolarów!
Instrument, na którym grał John Lennon w trakcie rejestracji kawałka „Paperback Writer” The Beatles, został sprzedany za niebagatelną sumę. Kto zdecydował się na taki zakup?
Zwykli śmiertelnicy nie mogą sobie pozwolić na nabycie relikwii związanych z zespołem The Beatles. Sumy wydane na takie pamiątki przyprawiają o zawrót głowy.
Gitara Gretsch 6120 używana przez Johna Lennona przy rejestrowaniu piosenki „Paperback Writer” w 1966 roku, została kupiona za 530 tysięcy dolarów. Instrument wiele lat przeleżał u kuzyna zmarłego muzyka, Davida Bircha.
Byłem wystarczająco bezczelny, żeby poprosić Johna o jedną z niepotrzebnych mu gitar. Upatrzyłem sobie niebieskiego Fendera Stratocastera, który stał w studiu, ale John zasugerował gitarę Gretscha i dał mi ją podczas tej rozmowy.
Birch wystawił gitarę na aukcji pod koniec 2014 roku spodziewając się, że zarobi na niej 600 tysięcy dolarów. Nie udało się. Zamiast kombinować z kolejnymi licytacjami, kuzyn Lennona postanowił sprzedać gitarę Jimowi Irsayowi, właścicielowi drużyny futbolowej Indianapolis Colts. Co skłoniło go do wydania takiej sumy?
Instrumenty jak ten rzadko stają się dostępne dla kupców. Poza tym wszystkie rzeczy, których używał John Lennon, są najważniejszymi muzycznymi pamiątkami, jakie istnieją na świecie.
Wydawanie nieograniczonej liczby pieniędzy na własne pasje wydaje się być luksusem do pozazdroszczenia. Ostatnio na przykład, to Jack White dał się ponieść swojej miłości do winyli i zakupił pierwszą płytę Elvisa Presleya za „jedyne” 300 tysięcy dolarów. Można?