Ile zaoszczędził WOŚP dzięki odstąpieniu przez ZAiKS od pobierania honorariów od koncertów?

Michał Tomaszkiewicz
AKTUALIZACJA 15.01.2019 15.01.2019 17:11
AKTUALIZACJA 15.01.2019 15.01.2019 17:11

Ależ ci artyści zarabiają! – wyrwało się Jerzemu Owsiakowi, gdy ZAIKS pochwalił się kwotą, jaką wsparł WOŚP zrzekając się przez 26 lat honorariów za odgrywaną muzykę. Mowa o dobrych 50 mln złotych.

Stowarzyszenie Autorów ZAiKS (kiedyś Związek Autorów i Kompozytorów Scenicznych) reprezentuje artystów i w ich imieniu pobiera od organizatorów imprez masowych honoraria za odgrywaną podczas nich muzykę.

ZAIKS od samego początku działania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wspiera dzieło Jurka Owsiaka, odstępując od pobierania tantiem. Z konieczności płacenia honorariów wyłączony jest także festiwal Pol’and’Rock, znany kiedyś jako Przystanek Woodstock.

Jak się okazało, nie są to wcale niebagatelne sumy – okazało się bowiem, że po 26 Finałach kwota, jaką musiałby zapłacić WOŚP ZAiKS-owi, sięgnęła niemal 50 milionów złotych.

Informacja padła podczas transmisji z 27. Finału WOŚP, który odbył się 13 stycznia 2019 roku. Wypowiedź pada pod sam koniec liczącej sobie niemal 12 godzin transmisji:

ZAiKS zrzekł się na rzecz WOŚP niemal 50 mln złotych

Jerzy Owsiak wydawał się przez chwilę zaskoczony wysokością wsparcia, jaką WOŚP otrzymał od ZAiKS-u. Dyrygent orkiestry zareagował bardzo żywiołowo:

Ale artyści zarabiają… a nie, nie zarabiają właśnie.

Jak łatwo wyliczyć, każdego roku za utwory grane na koncertach WOŚP Stowarzyszenie Autorów ZAiKS pobierałoby niemal 2 mln złotych – honoraria trafiłyby do artystów, którzy grają dla Orkiestry za darmo, wspierając jej działania.