Iron Maiden nigdy nie weźmie pieniędzy od supportu
Dla młodych zespołów możliwość zagrania przed naprawdę dużą gwiazdą jest sporą szansą w muzycznej karierze. Basista Iron Maiden nie popiera jednak pomysłu, żeby pobierać za to opłaty od supportu.
W historii muzyki znane są przykłady, gdy większe gwiazdy pomogły w karierze początkującym kapelom. Wystarczy wspomnieć chociażby o Pearl Jam, który wybrał się w trasę z Red Hot Chili Peppers, Placebo supportującym Davida Bowiego czy Marillion grającym przed Queen. Początki nigdy nie są łatwe i pomoc muzycznych wyjadaczy zawsze jest ważna.
Steve Harris wypowiedział się na temat praktyk, które stosują niektóre zespoły wykorzystując swoją pozycję w przemyśle muzycznym. Otóż kapele biorą pieniądze za to, żeby dany zespół supportował je na trasie.
Basista Iron Maiden jest oburzony taką sytuacją, bo stara się mocno wspierać młode kapele:
Robię to, bo po prostu mamy taką możliwość... Każdy, kto jest na pozycji Iron Maiden czy jakikolwiek zespół, który potencjalnie może zabrać jakąś kapelę w trasę - myślę, że powinieneś pomagać innym i to nie jest jakiś duży wysiłek.
Z tego też powodu Harris nie rozumie, dlaczego niektóre formacje wykorzystują tę sytuację:
Nienawidzę, gdy ludzie biorą opłatę za granie z nimi. Nie znoszę tego. Nigdy tego nie robiłem z Iron Maiden i nigdy nie będę tego robić z Iron Maiden czy British Lion, bo uważam, że jest to złe. Zespołowi powinien przynajmniej zwrócić się wydatek związany z koncertem i nie powinien płacić komukolwiek, żeby zagrać. Zawsze byłem temu przeciwny i po prostu próbowałem pomóc ludziom. Myślę, że tak właśnie trzeba postępować.
Basista okazuje się być bardzo wielkoduszny chcąc wesprzeć innych artystów:
Mam świadomość, że prowadzę fantastyczne życie i mam świetną muzyczną karierę, pracowałem na to bardzo ciężko, ale możliwe, że też po drodze miałem trochę szczęścia. Koniec końców, fajnie jest coś oddać w zamian. Tak samo uważam również w British Lion, bo kolesie w kapeli są bardzo utalentowani, zasłużyli na pewien rodzaj uznania, a do tego dotychczas nie doszło. Dopiero teraz trochę to się zmienia, tak powinno być i bardzo mi się to podoba.
W skład British Lion oprócz Harrisa wchodzą wokalista Richard Taylor, gitarzyści Graham Leslie i David Hawkins oraz perkusista Simon Dawson. Zespół ma zaplanowaną na listopad i grudzień 2016 roku europejską trasę. British Lion zagra również dwa koncerty w Polsce - 22 listopada 2016 w krakowskim Kwadracie i 23 listopada 2016 w gdańskim B90.
Podzielacie zdanie Steve'a Harrisa?