Jacek Kawalec uderza w Krzysztofa Cugowskiego: "Artyści mają ego"

Aleksandra Degórska
AKTUALIZACJA 03.02.2022 03.02.2022 15:25
AKTUALIZACJA 03.02.2022 03.02.2022 15:25

Jacek Kawalec odniósł się do słów krytyki Cugowskiego, któremu nie podoba się, że Budka Suflera dalej gra mimo ogłoszenia wcześniej końca kariery.

Budka Suflera z Jackiem Kawalcem

Budka Suflera postanowiła zagrać 30 stycznia 2022 na finale WOŚP w Legnicy aż z 3 wokalistami. Na scenie pojawił się m.in. aktor Jacek Kawalec, którego widzowie mogą kojarzyć chociażby z serialu "Ranczo". Aktor niejednokrotnie sięgał po rockowe piosenki, ale jego interpretacje Budki Suflera nie wszystkim przypadła do gustu. Krzysztof Cugowski w ogóle nie jest zachwycony faktem, że zespół nadal gra, chociaż kilka lat temu ogłaszał koniec kariery. Teraz Jacek Kawalec skomentował postawę Cugowskiego.

Polecamy

Jacek Kawalec uderza w Krzysztofa Cugowskiego: "Artyści mają ego"

Krzysztof Cugowski uważa, że wszelkie działania Budki Suflera po 2014 roku, czyli po trasie pożegnalnej, są demolowaniem legendy. Jacek Kawalec odniósł się do tych słów w rozmowie z tygodnikiem "Twoje Imperium" mówiąc:

Nikt mu nie odbierze wspaniałych nut zaśpiewanych z Budką. Ale on już dawno wybrał inną drogę. (...) Tak bywa w historii zespołów, że artyści mają ego, które kieruje ich w różne strony. Gdyby pan Krzysztof chciał śpiewać z Budką Suflera jeszcze wtedy, gdy żył Romuald Lipko, być może droga zespołu potoczyłaby się inaczej.
Polecamy

Kawalec wyznał również, że nagra z Budką Suflera nowy album:

Ma ona zaowocować płytą, na którą trafią nowe piosenki, które zostawił w swej spuściźnie Romuald Lipko. Zaśpiewam wraz z dwojgiem aktualnych wokalistów Budki - z Ireną Michalską i Robertem Żarczyńskim.

Jak na razie dyskografię Budki Suflera zamyka album "10 lat samotności", który został nagrany z Felicjanem Andrzejczakiem.