„Master of Puppets” na banjo
Rob Scallon przygotował wyjątkowo nietypową wersję legendarnego kawałka Metalliki. Jak brzmi zagrany na... banjo?
Czekacie na nową płytę Metalliki czy już Wam się znudziło? Niezależnie od nastawienia mamy dla Was nowy pomysł na urozmaicenie sobie czasu w oczekiwaniu na następcę „Death Magnetic”. Jeden z naszych ulubionych, rockowych YouTuberów przygotował na maj 2016 roku specjalną akcję związaną z grupą Jamesa Hetfielda i Larsa Ulricha.
Rob Scallon ogłosił ten miesiąc ponownie „May-tallicą” i zapowiedział, że co tydzień będzie prezentował nowy cover twórców „Master of Puppets”. Sądząc po pierwszym udostępnionym utworze - jest na co czekać. YouTuber zaczął z grubej rury i od razu zabrał się za jeden z najsłynniejszych numerów Metalliki. W jakiej wersji trzeba go było zaprezentować, aby było to jeszcze w stanie zrobić wrażenie?
Scallon wykorzystał do swojego coveru przede wszystkim banjo, udowadniając tym samym kolejny raz, że dobry kawałek obroni się w wykonaniu na dowolnym instrumencie. W swojskim klimacie amerykańskiej wsi towarzyszy mu wiolonczela, a na potrzeby solówki gitarowej pojawia się dodatkowo jeszcze jeden niespodziewany instrument... ale o tym już musicie przekonać się sami.
Utworu „Master of Puppets” zagranego na banjo posłuchacie poniżej:
Gdy już sprawdzicie pełną wersję i przekonacie się na własne uszy, w jaki sposób została wykonana solówka, możecie również zobaczyć pozostałe ujęcia, w których została zarejestrowana:
Jakie będą kolejne pomysły Roba Scallona? Tego dowiemy się już wkrótce. Tymczasem sprawdźcie jak brzmiał na banjo „Enter Sandman”. Możecie też posłuchać „Master of Puppets” w wersji funkowej, zagranego przez 6-letniego perkusistę oraz... brzmiącego jakby powstał z myślą o płycie „St. Anger”.
Jak Wam się podoba „Master of Puppets” zagrany na banjo?