Nie żyje gitarzysta Morbid Angel

Joanna Chojnacka
AKTUALIZACJA 30.09.2019 30.09.2019 10:51
AKTUALIZACJA 30.09.2019 30.09.2019 10:51

Zmarł gitarzysta deathmetalowej grupy Morbid Angel. Richard Brunelle miał 55 lat. 

Fot. Morbid Angel|undefined

Richard Brunelle grał w zespole Morbid Angel w początkowych latach jego działalności. Był gitarzystą grupy w latach 1985-1992 i można usłyszeć go na płytach takich jak "Altars of Madness" z 1989 roku czy "Blessed Are the Sick" wydanego 3 lata później. Muzyk uczestniczył również w tworzeniu demo "Abominations of Desolation", które nagrano w 1986 roku.

Nie żyje Richard Brunelle, gitarzysta Morbid Angel

Brunelle zmarł 23 września 2019 roku, jednak informację o jego śmierci podano dopiero tydzień później. Jak podaje "Blabbermouth", szwagierka muzyka napisała na Facebooku:

Ten druzgocący post piszę na prośbę mojego męża i jego matki. Z głęboki żalem informujemy przyjaciół i fanów, że zmarł Richie. Spoczywaj w pokoju. Byłeś kochany przez wszystkich i tak zostanie na zawsze. Będziemy tęsknić.

Muzyka pożegnali również jego dawni koledzy z zespołu. Wczesny perkusista Morbid Angel, Mike Browning napisał:

Jestem zdruzgotany i zszokowany śmiercią Richarda Brunelle. Wiem tylko, że zmarł w poniedziałek 23 września, a rozmawiałem z nim jeszcze w tym miesiącu. Zawsze miałem nadzieję, że któregoś dnia Richard, Trey z Azagthoth i ja spotkamy się jeszcze raz i zagramy razem na tyłach mojego domu.

Brunelle wrócił do Morbid Andel w 1994 i 1998 roku, aby wspomóc zespół na występach na żywo, jednak więcej nie pojawił się na żadnym albumie grupy. W 1999 roku muzyk założył zespół Paths of Possession, ale odszedł z niego, zanim artyści podpisali umowę z Metal Blade Records.

Gitarzysta przez ostatnie lata walczył z uzależnieniem od narkotyków. W sierpniu próbował wrócić na scenę zakładając kapelę Mosaic Covenants.

Zobacz też: James Hetfield trafił na odwyk. Metallica musiała odwołać trasę koncertową