Nie żyje muzyk Roxette. Odszedł rok po śmierci wokalistki Marie Fredriksson
Nie żyje perkusista Roxette, który grał w kapeli od początku jej istnienia. Muzyk miał 60 lat.
Kolejna smutna wiadomość dla fanów zespołu. 20 grudnia 2020 współzałożyciel Roxette, Per Gessle poinformował o śmierci długoletniego perkusisty. Pelle Alsing miał 60 lat, przyczyna śmierci jest nieznana. Perkusista odszedł rok po śmierci wokalistki zespołu.
Nie żyje perkusista Roxette, Pelle Alsing
Pelle Alsing grał w Roxette od samego początku istnienia kapeli do 2010 roku. Per Gessle tak napisał o nim na swoich social mediach:
Pelle był nie tylko niesamowitym i pomysłowym perkusistą, pomagając nam stworzyć brzmienie Roxette od pierwszego dnia. Był też najlepszym przyjacielem, jakiego możesz mieć, życzliwym i wspaniałomyślnym człowiekiem z wielkim sercem, które biło dla każdego. Zawsze był najśmieszniejszy, z szerokim uśmiechem, zawsze cię wspierał, gdy miałeś wątpliwości. Będę za nim tęsknić mocniej, niż to mogą wyrazić słowa. Całą moją miłość kieruję do jego żony, córki, rodziny i przyjaciół.
Przeczytajcie cały wpis współzałożyciela Roxette:
11 grudnia 2020 ukazał się album Roxette "Bag of Trix", który został wydany jako hołd zmarłej Marie Fredriksson. Wokalistka odeszła w grudniu 2019, przegrała walkę z nowotworem. Na krążkach znajdziemy aż 47 utworów, a 28 z nich nigdy wcześniej nie zostały opublikowane.