Rob Halford odpowiedział, czy Judas Priest doczeka się filmu podobnego do "Bohemian Rhapsody"

Joanna Chojnacka
19.06.2019 17:43
Rob Halford|undefined Fot. Romana Makówka/Antyradio.pl

W jednym z ostatnich wywiadów, Rob Halford wyraził swoje zdanie na temat ekranizacji biografii rockowych muzyków. Powstanie film o Judasach?

Sukces filmów takich jak "Bohemian Rhapsody" o Freddiem Mercurym czy "Rocketman" o karierze Eltona Johna udowodnił, że widzowie chętnie wybierają się do kina na fabularyzowane biografie swoich muzycznych idoli. Zaczęło się pojawiać więcej podobnych produkcji, dzięki którym także muzyka danego artysty przeżywa teraz drugą młodość. Nic więc dziwnego, że dziennikarze przy okazji rozmów z legendami rocka czy metalu, pytają artystów, czy historie także o ich kapelach wkrótce będziemy mogli zobaczyć na ekranach kin.

Rob Halford o filmie na temat Judas Priest

Z takim właśnie pytaniem zmierzył się Rob Halford, wokalista Judas Priest w rozmowie z CBS SF. Dziennikarz chciał wiedzieć, co muzyk sądzi o produkcjach tego typu oraz czy planuje ekranizację historii Judas Priest, która jest przecież niezwykle ciekawa. 

Przeczytaj także

Wokalista nie odpowiedział jednoznacznie. Potwierdził jednak, że faktycznie byłoby, co pokazać i opowiedzieć publiczności.

Przez jakiś czas ukazywało się mnóstwo nieautoryzowanych przez bandy filmów dokumentalnych, ale odbiegały poziomem od "Bohemian Rhapsody". Judasi mieli bardzo ciekawą ścieżkę kariery. Jesteśmy jednym z najdłużej pracujących zespołów heavymetalowych na świecie i wiele naszych historii zostało opowiedzianych, ale wiele też pozostaje tajemnicą.

Myślę, że potrzebowalibyśmy do tego silnej fabuły, która by to popchnęła. W przeciwnym razie w świecie pełnym sensacji film by przepadł. Dla nas to trudne, ponieważ zawsze staraliśmy się zachować prywatności oddzielać to, co dzieje się na scenie i poza nią.

Jednak szczerze mówiąc, nie mam wątpliwości, że muzyczna opowieść w jaki sposób znaleźliśmy się tu, gdzie jesteśmy, mogłaby być naprawdę interesująca.

Halford przyznał także, że mimo dużego zainteresowania grupą Queen, w filmie "Bohemian Rhapsody" pojawiły się fakty, których nie znał. Pochwalił także grę aktorską i przyznał, że na ewentualny film o Judas Priest trzeba będzie jeszcze poczekać.

Zobacz też: Judas Priest odwołał koncert w Colorado ze względu na stan zdrowia Roba Halforda 

Joanna Chojnacka Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.